Katarzyna Stoparczyk nie żyje. Dziennikarka miała wypadek

Katarzyna Stoparczyk nie żyje
"Autentyczni". Justyna Kowalczyk-Tekieli o żałobie po śmierci męża
Źródło: TVN
Katarzyna Stoparczyk zginęła w wypadku w Jeżowem na Podkarpaciu. Dziennikarka radiowej Trójki, redaktorka, autorka książek i popularnych audycji w sobotę miała uczestniczyć w Kongresie Kobiet w Katowicach. 
Z artykułu dowiesz się:
  • Kim była Katarzyna Stoparczyk
  • Czym zajmowała się Katarzyna Stoparczyk
  • Jak zginęła Katarzyna Stoparczyk
  • W jakich okolicznościach zginęła Katarzyna Stoparczyk

Katarzyna Stoparczyk nie żyje

Informację o śmierci Katarzyny Stoparczyk podało Radio 357.

"Z głębokim żalem zawiadamiamy, że odeszła Katarzyna Stoparczyk – dziennikarka radiowa i telewizyjna, autorka książek, reżyserka spektakli teatralnych. W swoich programach w niezwykły sposób potrafiła rozmawiać z dziećmi, a dorosłym przypominała o ich dziecięcej wrażliwości. W Radiu 357 miała grono przyjaciół, współpracowników i znajomych. Rodzinie i bliskim Kasi składamy najszczersze wyrazy współczucia" - czytamy na Instagramie.

Katarzyna Stoparczyk w piątek uczestniczyła w wydarzeniu STALOVE FESTIVAL i PLANETA STALOVA w Stalowej Woli, gdzie brała udział w debacie "Słowo leczy, słowo rani".

Jak podaje TVN24, wypadek miał miejsce w piątek przed godziną 15:00 na drodze ekspresowej S19 w Jeżowem na Podkarpaciu. "Jak poinformowały służby, w wyniku zderzenia dwóch samochodów śmierć poniosły dwie osoby - kobieta i mężczyzna - a trzy kolejne zostały ranne" - czytamy na stronie tvn24.pl.

Czym zajmowała się Katarzyna Stoparczyk?

Katarzyna Stoparczyk była dziennikarką radiowej Trójki, autorką projektu "Dajcie nam głos! Kasia Stoparczyk i dzieci". To z najmłodszymi pięknie rozmawiała na bardzo poważne tematy. Dziennikarka miała w mediach społecznościowych oddane grono fanów. Z Wojciechem Mannem w przeszłości współprowadziła program "Duże Dzieci". Była też autorką książek i reżyserką spektakli teatralnych.

Martyna Wojciechowska pożegnała dziennikarkę na Instagramie.

Potrafiła słuchać jak mało kto. Była jedyna w swoim rodzaju. Tworzyła przestrzeń, w której dzieci mogły mówić o świecie z perspektywy swojej mądrości i czystej prawdy. A jej wywiady z najmłodszymi były lekcjami dla nas, dorosłych. Dziękuję Ci, Kasiu, za wszystkie spotkania i rozmowy, za Twoją mądrość, za uśmiech. Za to, że przypominałaś nam, jak ważne są dobroć i uważność na drugiego człowieka.

Katarzyna Stoparczyk niedawno wzruszająco pożegnała Stanisława Soykę.

"Pamiętam, że płakał. I że się tych łez nie wstydził. Patrzyliśmy sobie w oczy w malutkim, trójkowym studiu. W audycji myśli dziecka 3/5/7. I nic nam więcej nie było potrzeba. Wiem, że teraz masz już wszystko. Panie Staszku" - napisała 22 sierpnia na Facebooku.