Igor Herbut trafił na czarne listy hoteli z powodu szalonych imprez! Dziś deklaruje trzeźwość. "To nie jest tego warte"
- Co Igor Herbut powiedział na temat trzeźwości i rezygnacji z alkoholu?
- Dlaczego Igor Herbut trafiał na czarne listy w polskich hotelach?
- Jak ojcostwo wpłynęło na decyzję Igora Herbuta o zmianie dotychczasowego stylu życia?
- Co Igor Herbut uważa obecnie za idealną imprezę zamiast wyjścia do klubu?
- W jakim wywiadzie Igor Herbut otworzył się na temat swojej imprezowej przeszłości?
- Jakie powody skłoniły lidera zespołu LemON do zrezygnowania z imprezowania w miastach?
- Ile lat Igor Herbut funkcjonował w intensywnym, rock’n’rollowym trybie życia?
- Jak Igor Herbut ocenia wpływ powszechności smartfonów i nagrywania na obecne imprezowanie?
- Jakie wartości są obecnie najważniejsze w życiu wokalisty grupy LemON?
Igor Herbut rozlicza się z przeszłością
Przez ponad piętnaście lat scenicznej kariery wizerunek Igora Herbuta nieodłącznie wiązał się z intensywnym i bezkompromisowym trybem życia. W rozmowie z dziennikarką Agnieszką Matracką dla "Wysokich Obcasów" muzyk bez owijania w bawełnę potwierdził krążące w branży legendy o głośnych incydentach z udziałem muzyków.
Wokalista bez uciekania od odpowiedzialności przyznał, że w czasach największych szaleństw w kilku miejscach w Polsce zyskał status persony non grata.
Swoje podziałałem i trochę się naimprezowałem. Piętnaście lat w rock’n’rollu… Odbywały się naprawdę mocne rzeczy. (...) W kilku hotelach w czasach naszych największych szaleństw wpisano nas na czarne listy z adnotacją: "Tych osobników nie obsługujemy"- wyznał lider grupy LemON.
Artysta zauważył również, że dzisiejsze imprezowanie w miejscach publicznych straciło jakikolwiek urok ze względu na powszechność smartfonów i ciągłe ryzyko bycia nagranym z ukrycia.
W dobie telefonów, które nagrywają wszystko, imprezowanie na mieście nie jest zresztą takie fajne. W Warszawie łatwiej być anonimowym, ale kiedy po koncercie we Wrocławiu wychodzisz na miasto, ludzie cię rozpoznają. Te szaleńcze lata mam już za sobą. Dziś bardziej doceniam naturę. Fantastyczna impreza oznacza dla mnie ognisko i chwilę rozmowy. I już na trzeźwo, bo nie piję- podkreślił.
Na czym teraz skupia się Igor Herbut?
Dziś Igor Herbut patrzy na dawny etap z ogromnym dystansem i absolutną pewnością, że tamten rozdział został na zawsze zamknięty. Gwiazdor całkowicie zrezygnował z alkoholu oraz hucznych wyjść do klubów, zamieniając je na bliskość z naturą, kameralne ogniska i spokojne rozmowy.
Najważniejszym czynnikiem, który skłonił go do całkowitego przewartościowania dotychczasowych wyborów, okazała się rola ojca i poczucie odpowiedzialności za rodzinę.
Dorosłem. Zrozumiałem, na czym mi zależy. Wiem, że trzeźwość i spokój są dla mnie ważniejsze. Tym bardziej, od kiedy jestem ojcem. Nie chcę już popełniać błędów ani robić rzeczy, które mogą przynieść jakiś problem. To nie jest tego warte. Fajnie było, kiedy było fajnie, ale już wystarczy- podsumował.
Dojrzała postawa wokalisty i odważna deklaracja dotycząca życia w trzeźwości spotkały się z gorącym i niezwykle pozytywnym przyjęciem ze strony jego fanów oraz środowiska muzycznego.
Czytaj też: "To nie jest brudnopis". Michał Wiśniewski usunął tatuaż dla Poli