Dramat Edyty Górniak wyszedł na jaw. Gwiazda mówi wprost: "Zostałam doprowadzona do stanu przedzawałowego"

Edyta Górniak
My Way: Wielkie emocje Edyty Górniak
Edyta Górniak ujawniła, że ostatnie miesiące były dla niej jednym z najtrudniejszych okresów w życiu. Artystka padła ofiarą wieloletniego oszustwa finansowego, którego dopuściła się osoba z jej najbliższego otoczenia. Skala problemu była tak duża, że, jak przyznała, odbiła się poważnie na jej zdrowiu i poczuciu bezpieczeństwa.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jak Edyta Górniak została oszukana?
  • Kto oszukał Edytę Górniak?

Edyta Górniak została oszukana

W rozmowie z Filipem Borowiakiem dla Wirtualnej Polski Edyta Górniak opowiedziała, że przez długi czas miała przeczucie, iż w jej finansach coś się nie zgadza. Początkowo bagatelizowała wątpliwości, zrzucając je na brak wiedzy księgowej. Prawda okazała się jednak znacznie bardziej bolesna - piosenkarka odkryła, że była systematycznie okradana przez swoją księgową, której ufała od lat.

Kiedy zorientowała się, jak poważna jest sytuacja, natychmiast zaczęła działać. Sprawa została zgłoszona odpowiednim instytucjom, a artystka mogła liczyć na pomoc policji oraz urzędników skarbowych. Jak sama podkreślała, bez tego wsparcia skutki oszustwa mogłyby być jeszcze dotkliwsze.

W połowie roku dowiedziałam się, że byłam okradana. Narosło bardzo dużo różnych problemów przez kilka lat. Przy okazji jestem naprawdę szczerze wdzięczna Urzędowi Skarbowemu w Łodzi, który bardzo mi pomógł. Pomogła mi policja
- powiedziała.
Edyta Górniak
Edyta Górniak
Źródło: MWMEDIA

Edyta Górniak trudno zniosła stres

Konsekwencje finansowe szybko przerodziły się w dramat osobisty. Edyta Górniak nie ukrywała, że stres związany z całą sytuacją doprowadził ją do skrajnego wyczerpania psychicznego i fizycznego. Przyznała, że jako samotna matka poczuła się szczególnie bezbronna, a zdrada ze strony osoby, której powierzyła swoje sprawy, była dla niej ciosem podwójnie bolesnym.

To nie był jednak jedyny problem. W tym samym okresie artystka zakończyła współpracę z menedżerem, gdy zauważyła nieprawidłowości w dokumentach. Dziś w jej firmie trwa szczegółowy audyt, który ma pomóc uporządkować sytuację i zamknąć ten trudny rozdział. Edyta Górniak nie ukrywa, że najbardziej zależy jej teraz na odzyskaniu spokoju i poczucia stabilności.

Obecnie sprawa jest w prokuraturze. Bardzo trudny temat. Powiem wprost. Jestem kobietą, matką, samotnie wychowuję mojego syna. Nie mam męża, brata, ojca. Szkoda, że kobieta kobiecie, bo to była pani księgowa, potrafi z premedytacją po prostu doprowadzić do takiej sytuacji, że mam stan przedzawałowy. A naprawdę tak było w tym roku
- wyznała.
Edyta Górniak
Edyta Górniak
Źródło: MWMEDIA

Czytaj też: Julia Wieniawa pierwszy raz wystąpiła z siostrą. "Też ma marzenia, żeby wejść w świat aktorski"