Danuta Stenka zwróciła się do internautów z dramatyczną prośbą. Jej mąż walczy z agresywnym nowotworem

Danuta Stenka
Anna Puślecka opowiada o chorobie w Dzień Dobry TVN
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Danuta Stenka zdecydowała się opowiedzieć o trudnej sytuacji, w jakiej znalazła się jej rodzina. U męża aktorki, Janusza Grzelaka, zdiagnozowano agresywną odmianę szpiczaka. Leczenie, które daje nadzieję na uratowanie jego życia, wiąże się z ogromnymi kosztami i nie jest refundowane. Gwiazda nagrała apel, w którym poprosiła o pomoc w zgromadzeniu potrzebnych pieniędzy.

Danuta Stenka wyznała, że jej mąż zachorował na bardzo agresywny nowotwór

Danuta Stenka przez lata konsekwentnie oddzielała życie zawodowe od prywatnego. O swoim małżeństwie z Januszem Grzelakiem, z którym doczekała się dwóch córek, opowiadała niewiele. Tym większe poruszenie wywołało nagranie, które aktorka udostępniła w mediach społecznościowych.

Danuta Stenka wyznała, że jej rodzina znalazła się w bardzo trudnej sytuacji po tym, jak jej mąż usłyszał diagnozę nowotworu. Janusz Grzelak zmaga się z bardzo agresywnym szpiczakiem.

Kochani, dzisiaj ja przychodzę z prośbą o pomoc dla mojej najbliższej rodziny, dla mojego męża. Jak grom z jasnego nieba spadła na nas diagnoza. Bardzo agresywny szpiczak
- powiedziała Danuta Stenka.

Danuta Stenka zwróciła się o pomoc do fanów

Aktorka wyjaśniła, że istnieje terapia mogąca uratować mu życie, jednak jej cena przekracza możliwości finansowe rodziny. Potrzebna kwota to około dwóch milionów złotych. W nagraniu aktorka nie ukrywała emocji. Zwróciła się bezpośrednio do obserwujących, prosząc nie tylko o wpłaty na zbiórkę, ale również o udostępnianie informacji o sytuacji jej męża. Podkreśliła, że w walce z chorobą szczególnie istotny jest czas.

Terapia, która może uratować mu życie, jest nierefundowana, a suma całkowicie przekracza nasze możliwości, to około dwóch milionów. Mało tego, goni nas czas, zostało bardzo mało czasu. Dlatego bardzo Was proszę o wsparcie, jakiekolwiek wsparcie. I jeśli to możliwe, posyłanie mojej prośby dalej. Dziękuję bardzo
- powiedziała Danuta Stenka.

Do tej pory zebrano blisko 2 mln zł. Aby wesprzeć zbiórkę kliknij tutaj.

Autorka/Autor: AP