- kim jest Oskar Cyms?
- jakie piosenki śpiewa Oskar Cyms?
- co zrobił na scenie Oskar Cyms?
Oskar Cyms stracił kawałek zęba. Zdarzenie zostało nagranie przez widza!
Oskar Cyms jest polskim wokalistą i autorem tekstów, który od kilku lat podbija rodzimą scenę. Artysta ma na koncie takie hity jak "Na niebie", "Cały czas" czy "Daj mi znać". Jego utwór "My Girl" znalazł się również na ścieżce dźwiękowej głośnego filmu "365 dni: Ten dzień". Oskar Cyms niejednokrotnie doceniany był nie tylko przez widzów, ale także branżę muzyczną. Podczas Top of the Top Sopot Festiwalu 2024 zdobył Bursztynowego Słowika, a na gali On Air Music Awards 2026 sięgnął po tytuł Artysty Roku.
SPRAWDŹ: Za nami On Air Music Awards 2026. Zobacz, kto zgarnął statuetki
Powoli rozpoczyna się okres letnich koncertów, a co za tym idzie kalendarze wielu artystów pękają w szwach. Również Oskar Cyms nie osiadł na laurach i niedawno wystąpił przed fanami. Podczas koncertu doszło jednak do zaskakującego incydentu. Wokalista uderzył przypadkiem mikrofonem w ząb, który... się ukruszył. Całe zdarzenie zarejestrował jeden z fanów, a wideo szybko stało się viralem!
@ntli.cwska ♬ oryginalny dźwięk - Natala>_<
Oskar Cyms odniósł się do sprawy za pośrednictwem mediów społecznościowych. Zdradził, że to nie pierwszy raz, kiedy z koncertu wraca bez kawałka zęba. Na szczęście po wypadku nie ma już śladu!
Oskar Cyms wciąż stresuje się, wychodząc na scenę? Tak wspominał zdobycie Bursztynowego Słowika
W 2024 roku Oskar Cyms sięgnął po jedną z ważniejszych muzycznych nagród. Zdobycie Bursztynowego Słowika to nie tylko symbol docenienia artystycznej drogi, ale również spora odpowiedzialność. Wokalistka rok później ponownie zjawił się na Top of the Top Sopot Festival, by wystąpić na scenie Opery Leśnej. W 2025 roku w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą wrócił pamięcią do emocji, które towarzyszyły mu po odebraniu statuetki.
"Dzień po zdobyciu statuetki nie pamiętałem praktycznie nic. Zbyt dużo emocji, zbyt dużo wrażeń, zbyt dużo bodźców jak na jedną chwilę. Ale teraz kiedy sięgam pamięcią do tamtego wieczoru to faktycznie pamiętam. (...) Dzisiaj sobie tak przypominałem jak to było - fantastyczne uczucie" - powiedział wówczas.
Co więcej, zdradził, że mimo doświadczenia scenicznego wciąż stresuje się, kiedy wychodzi na scenę! Dlaczego?
"Ja zawsze i tak się trochę stresuję, bo chcę dać jak najlepszy występ. Zawsze się boję, że coś może nawet nie z mojej winy pójść nie tak. Jakieś problemy techniczne czy coś. Zawsze jak jesteśmy na żywo, to może niestety spowodować, że występ okaże się totalną klapą. A ja bym nie chciał, żeby Państwo oglądali klapę, bo staramy się dowozić dobrą jakość" - wyjaśnił.