Smutne wieści od Christiny Applegate. Hospitalizacja była koniecznością

Christina Applegate
Wojciech Zieliński wspomina czasy szkoły
Kiedy w 2021 roku Christina Applegate poinformowała o diagnozie stwardnienia rozsianego, fani wstrzymali oddech. Amerykańska aktorka regularnie dzieliła się informacjami o stanie zdrowia, nie stroniąc od dramatycznych wyznań. Teraz okazuje się, że 53-latka trafiła do szpitala — w jej organizmie rozprzestrzeniła się poważna infekcja.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kim jest Christina Applegate?
  • Na co choruje Christina Applegate?
  • Dlaczego Christina Applegate trafiła do szpitala?

Christina Applegate zmaga się z chorobą. Sytuacja jest poważna

W 2021 roku świat internautów obiegła nieoczekiwana wiadomość o chorobie Christiny Applegate. Amerykańska aktorka znana z serialu "Świat według Bundych" wyznała wówczas, że mierzy się ze stwardnieniem rozsianym, który znacząco wpływa na jej codzienne samopoczucie. Choć podjęła natychmiastowe leczenie, jej stan zdrowia nie ulega znaczącej poprawie. Jakiś czas temu wyjawiła, że przestała opuszczać rodzinny dom.

Tak naprawdę już z niego nie wychodzę. Gdyby ludzie zobaczyli, co przeżywam każdego dnia, byliby w szoku. Nie daliby sobie rady, gdyby ich to spotkało. Mnie samej często brakuje sił
- mówiła w rozmowie z Conanem O'Brienem.

Aktorka podkreśliła, że jedyną motywacją do walki z chorobą jest jej 14-letnia córka Sadie.

Ostatnio powiedziała mi, że tęskni za tym, kim byłam, zanim zachorowałam. To było jak nóż w moje serce, ponieważ ja też tęsknię za starą sobą. To bardzo trudne 
- żaliła się w podcaście "Let's Talk Off Camera with Kelly Ripa".
Christina Applegate
Christina Applegate
Źródło: Getty Images

Gwiazda "Świata według Bundych" trafiła do szpitala. Ból okazał się niewyobrażalny

Na początku sierpnia 2025 roku, Christina Applegate wyjawiła, że nieoczekiwanie trafiła do szpitala. Jej problemy zaczęły się podczas wizyty w Europie, gdzie odwiedzała rodzinę. Tuż po wylądowaniu samolotu powrotnego, natychmiast udała się na obserwację medyków.

Nie chciałam obudzić się o 3 nad ranem i biec na pogotowie
- zaczęła w podcaście MeSsy, który prowadzi razem z Jamie-Lynn Sigler.

Okazało się, że przyczyną jej dolegliwości jest infekcja nerek. Jej ból promieniował od pleców do przodu.

Muszę teraz przyjmować dożylnie antybiotyki
- dodała.

53-latka wciąż przebywa pod opieką lekarzy, a jej stan wymaga stałego nadzoru. W rozmowie, nie kryjąc emocji, podkreśliła, że choć stara się zachowywać nadzieję na lepsze jutro, często bywa to sporym wyzwaniem.

Trzymam się, choć czasami jestem workiem łez (...). Czasami wpadam w ramiona pielęgniarki jak wariatka i po prostu płaczę
- podsumowała.

CZYTAJ TEŻ: Kelly Osbourne zabrała głos po raz pierwszy po śmierci ojca. "Żałoba to dziwna rzecz"