- Który utwór Beata Kozidrak zadedykowała Joannie Kołaczkowskiej i Stanisławowi Soyce?
- Jakie słowa Beata Kozidrak przekazała publiczności w Pszczynie?
- Jakie utwory Bajm zagrał na koncercie w Pszczynie?
Beata Kozidrak powróciła na scenę
Pod koniec listopada 2024 roku Beata Kozidrak musiała odwołać zaplanowane koncerty w związku ze swoim stanem zdrowia. W tamtym czasie bowiem zdiagnozowano u piosenkarki chorobę nowotworową. Przez ostatnie miesiące artystka przeszła leczenie, a teraz, końcem sierpnia 2025 roku, powróciła na scenę.
Pierwszy koncert Beaty Kozidrak po dziewięciu miesiącach zmagań z chorobą nowotworową odbył się w Pszczynie. Piosenkarka przyznała, że zespół czuje lekką tremę, ale muzycy, a w szczególności sama Beata Kozidrak, chcą zagrać i zaśpiewać dla publiczności z całych sił.
Chcę dla was dzisiaj zaśpiewać z całego serca i całej swojej mocy — tu w Pszczynie, w przepięknym miejscu, związanym również z moją rodziną od strony mamy. Tym bardziej jesteście mi bliscy.
Podczas koncertu publika mogła usłyszeć takie przeboje, jak "Biała Armia", "Myśli i słowa", "Szklanka wody", "Płynie w nas gorąca krew", "Nie ma wody na pustyni", "Ta sama chwila" i "Dwa serca, dwa smutki".
Artystka w pewnym momencie zwróciła się do publiczności i podziękowała za wsparcie, jakie fani jej okazali podczas walki z chorobą.
Chciałam podziękować wszystkim tym, którzy myśleli o mnie ciepło, kiedy leżałam w szpitalu, kiedy był ten proces leczenia. Dziękuję za wszystkie maile, SMS-y.
Podkreśliła również, że jest bardzo szczęśliwa, mogąc wreszcie stanąć na scenie i spotkać się z publicznością.
Szczęście i życie zbudowane są z takich cudownych chwil, kiedy nareszcie mogę stać na scenie, kiedy widzę wasze twarze. Mam nadzieję, że macie w sobie empatię i tyle wiary w życie, ile mam w sobie ja.
Beata Kozidrak złożyła hołd Joannie Kołaczkowskiej i Stanisławowi Soyce
Koncert w Pszczynie nie obył się bez wzruszeń. Beata Kozidrak złożyła bowiem hołd zmarłym Stanisławowi Soyce i Joannie Kołaczkowskiej, dedykując im piosenkę "Dwa serca, dwa smutki".
Słowo "dziękuję" jest takie trochę wyświechtane, ale takie najprostsze – to, co mi przychodzi do głowy. Chciałam powiedzieć wam o dwóch przykrych sprawach, o dwóch pożegnaniach z tym światem. Myślę tutaj o Asi Kołaczkowskiej i o Stanisławie Soyce, którego znałam. [...] Nie zaśpiewam piosenek Soyki, bo wszyscy to robią, więc ja ofiaruję [...] "Dwa serca, dwa smutki". Specjalnie dla nich.
Publiczność włączyła latarki w telefonach i uniosła je ku górze, rozświetlając miejsce koncertowe.
Piosenkarka przekazała również zgromadzonej widowni, aby kochała swoich artystów, bo "tak szybko odchodzą".
Czytaj też: Beata Kozidrak wraca na scenę! I to jeszcze w te wakacje! Kiedy i gdzie wystąpi?
Autorka/Autor: Agnieszka Szachowska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA