- Kiedy Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan wzięli ślub?
- Czy Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan mieli kryzysy w związku?
- Jak z kryzysami w małżeństwie poradzili sobie Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan?
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan mierzyli się z kryzysami w związku. Te rady mogą dać innym małżeństwom
Nie od dziś wiadomo, że Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan tworzą jedno z najtrwalszych małżeństw w polskim show-biznesie. Para stanęła na ślubnym kobiercu w 2011 roku i doczekała się dwójki dzieci — Hanny (ur. 2012) oraz Henryka (ur. 2020). Choć mogłoby się wydawać, że ich związek obfituje w same radosne chwile, niejednokrotnie pojawiały się w nim bolesne kryzysy.
Rąbka tajemnicy w tym temacie ujawnił sam Rafał Szatan, który w wywiadzie z portalem Fakt, ujawnił, że zawsze stara się rozwiązać niedomówienia. Według niego, to właśnie szczera rozmowa i szybkie reagowanie na pojawiające się emocje sprawiają, że ich związek mimo upływu lat wciąż jest silny.
Złotego środka chyba nie mamy. Po prostu staramy się ze sobą dużo rozmawiać i uczyć tego, żeby rozwiązywać wszelkie jakieś niedomówienia. Na spokojnie i od razu, by nie trzymać tego w sobie i musieć później to wyładowywać- wyznał.
Na słowa męża zareagowała również Barbara Kurdej-Szatan, która dobitnie przyznała, że fundamentem ich relacji jest uczenie się siebie nawzajem. Wymaga to czasu i sporego wysiłku — jednak dzięki temu w małżeństwie panuje atmosfera bezpieczeństwa oraz spokoju.
To wymagało od nas pracy i takiego dotarcia się. Życie generalnie wymaga pracy i nasze zdrowie psychiczne i to jak ze sobą funkcjonujemy, ludzie i relacje, wymaga pracy, zrozumienia i spokoju- dodała.
Barbara Kurdej-Szatan i Rafał Szatan szczerze o medialnych przepychankach gwiazd. "To jest bardzo przykre"
W dalszej części rozmowy, małżonkowie wypowiedzieli się na temat par, które nie rozstały się w zgodzie i swoje perypetie małżeńskie przerzucili do rodzimego show-biznesu. Według nich nie jest to postawa godna naśladowania, a wyciszenie trudnych emocji może uchronić obie strony przed niepotrzebnym bólem.
To jest bardzo przykre i to oczywiście każdego prywatna sprawa. Są różne sytuacje w życiu, różnie się ludzie rozstają. Nie polecamy rozstawania się w kłótniach, bo nikomu to dobrze nie robi na pewno. Obie strony muszą chcieć się dogadać i okazać wyrozumiałość. I jakieś swoje ambicje po prostu trzeba trochę schować- podsumowali.
CZYTAJ TEŻ: Teść Anny Muchy jest znanym aktorem. Przyznał, że chce się wycofać, jest zmęczony sceną
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA