Halina Skoczyńska nie wiedziała, że ma tętniaka. Los nie oszczędzał jej od dziecka

Halina Skoczyńska
"Autentyczni". Justyna Kowalczyk-Tekieli o trudnych sytuacjach w życiu. Jak poradziła sobie ze śmiercią męża?
Źródło wideo: TVN
Źródło zdj. gł.: MWMEDIA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Halina Skoczyńska zmarła 17 maja 2016 roku z powodu tętniaka, którego nawet nie wiedziała, że ma. Gwiazda odeszła niespodziewanie w wieku 62 lat i zostawiła po sobie jedynego syna. Temat śmierci przewijał się w jej życiorysie od dzieciństwa. Halina Skoczyńska musiała poradzić sobie ze stratą najbliższych.

Halina Skoczyńska miała trudne życie. Los nie oszczędzał jej bliskich

Halina Skoczyńska urodziła się 2 lipca 195 roku w Ostrowcu Świętokrzyskim i była uznaną polską aktorką. Chociaż gwiazda doszła na sam szczyt, los jej nie oszczędzał. Od dziecka czuła, że chce związać swoje życie z filmem i teatrem. Jako mała dziewczynka rozwijała w sobie talent, by potem zostać absolwentką Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej. Czasu studiów nie wspominała jednak tylko dobrze. Halina Skoczyńska bowiem, będąc na trzecim roku, musiała się zmierzyć ze śmiercią ukochanego taty. W jednym z wywiadów wyznała, że temat przemijania towarzyszył jej od zawsze. W dzieciństwie bowiem straciła także rodzoną siostrę. Sama także doświadczyła, czym jest walka o życie.

Nie zdążyłam jeszcze się z tym pogodzić, gdy odeszła moja kochana siostra, zaledwie parę lat ode mnie starsza. Ja sama, w wieku 30 lat, uciekłam grabarzowi spod łopaty. Pół roku później rozchorowało się moje jedyne dziecko, a lekarze przygotowywali mnie na najgorsze
- powiedziała w rozmowie z magazynem "Grazia".
Halina Skoczyńska
Halina Skoczyńska
Źródło zdjęcia: MWMEDIA

W opiece nad synem i wierze, że wyzdrowieje, pomagała jej mama. To właśnie też ona wspierała Halinę Skoczyńską w osiąganiu kolejnych sukcesów zawodowych. Z zapartym tchem oglądała kolejne produkcje z udziałem sławnej córki. Niestety w pewnym momencie mama aktorki podupadła a zdrowiu, a potem zmarła.

Dopóki nie zaczęła się straszna choroba, przyjeżdżała na moje spektakle, cieszyła się mną, nigdy mnie nie zawiodła. Nawet w ostatnich chwilach swojego życia, kiedy leżała w szpitalu, ja - kretynka - jeździłam na spektakle do Warszawy, bo 'teatr przecież musi grać'... Nie dla pieniędzy - więcej ich wydawałam na nocne taksówki, aby po spektaklu wrócić do mamy do szpitala w Ostrowcu Świętokrzyskim
- opowiadała Halina Skoczyńska.

Halina Skoczyńska zmarła w wieku 62 lat z powodu tętniaka

Halina Skoczyńska do końca swoich dni była aktywna zawodowo. Aktorka niedługo przed śmiercią świętowała 40-lecie działalności artystycznej i miała wiele ambitnych planów na przyszłość. Nawet nie podejrzewała, że może być chora. W pewnym momencie gwiazda trafiła jednak do szpitala w złym stanie zdrowia. Lekarze przeprowadzili dwunastogodzinną operację, która miała uratować jej życie. Wówczas okazało się, że Halina Skoczyńska miała tętniaka.

Halina Skoczyńska zmarła 17 maja 2016 roku w wieku 62 lat. Jej śmierć wstrząsnęła całym polskim środowiskiem artystycznym. Fani nie mogli wręcz w to uwierzyć i w sieci masowo składali kondolencje rodzinie aktorki. Halina Skoczyńska w ostatnich latach życia była singielką, jednak cały czas utrzymywała bliskie relacje z byłym mężem, który po rozwodzie przeprowadził się do Kanady. Gwiazda zostawiła po sobie syna Szczepana, który obecnie razem z żoną mieszka w Londynie.

Halina Skoczyńska
Halina Skoczyńska
Źródło zdjęcia: MWMEDIA
Autorka/Autor: Anna Pawelczyk-Bardyga