Sylwia Grzeszczak zaskoczyła osobistym wyznaniem. "Moja droga była trudna i często zostawałam z tym sama"

Top of The Top Sopot Festival 2024: Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak "Księżniczka" i "Tamta dziewczyna"
Sylwia Grzeszczak to jedna z najbardziej uzdolnionych artystek polskiej branży muzycznej. Choć od lat świeci triumfy na wielkiej scenie, jej życie prywatne nie zawsze bywa usłane różami. W jednym z najnowszych wywiadów, artystka ujawniła, że przez większość czasu doskwierało jej uczucie samotności. "Moja droga nie była łatwa" - wyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jakim wyznaniem podzieliła się Sylwia Grzeszczak? 
  • Czy Sylwia Grzeszczak czuła się samotna?

Sylwia Grzeszczak nie koloryzuje życia. Otwarcie wspomniała o trudnościach 

"Małe rzeczy", "Księżniczka", "Pożyczony" czy "O nich, o Tobie" - kto nie zna tych wielkich przebojów Sylwii Grzeszczak? Artystka zadebiutowała na rynku fonograficznym w 2008 roku (albumem "On i ona" z Liberem), szturmem wkraczając w środowisko polskiej muzyki. Obecnie ma na koncie cztery krążki studyjne, w tym ostatni "Tamta dziewczyna" z 2016 roku.

Mimo niesłabnącej sławy i szeregu aranży zawodowych, wokalistka nie ukrywa, że jej zawodowa droga nie była pasmem samych sukcesów. W najnowszej rozmowie dla Eska.pl, ujawniła, że przez lata musiała wykazywać się ogromną determinacją i siłą woli.  

Ja zawsze będę powtarzać, że ta moja droga nie była łatwa
- wyznała. 
Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak

Sylwia Grzeszczak przez lata odczuwała samotność. Nie pomogły spotkania z fanami 

W dalszej części rozmowy popularna piosenkarka jeszcze mocniej odsłoniła kulisy swojego życia pozascenicznego. Ujawniła, że przez wiele lat mierzyła się z uczuciem samotności, które towarzyszyło jej mimo regularnego wsparcia fanów i współpracowników. Niezależnie od rosnącej rozpoznawalności, często zostawała sama ze swoimi myślami i decyzjami.

To nigdy nie jest taka rozmowa na chwilkę, w przelocie, potrzeba dużo czasu, żeby od podszewki wejść, zapytać mnie, jak to było. Na każdym z tych etapów moja droga była trudna i często zostawałam z tym sama. Mimo milionów ludzi, fanów, bo przecież oni otaczają mnie na co dzień, przychodzą na koncerty, zawsze zostawałam na końcu sama. I ta sama dotarła do takiego momentu, że nadal jest sama, ale na tyle silna i świadoma, że to wie. [...] Chcę iść jeszcze dalej. Te marzenia powodują, że to jest piękne, że nie chcę tego odpuszczać
- podsumowała.
Sylwia Grzeszczak
Sylwia Grzeszczak
Źródło: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Tradycja w modzie. Klasyczne suszarki na pranie wciąż zachwycają Polaków

Czytaj także