"Pogromcy chaosu". Spektakularnie odmienione mieszkania - część 3.

Pogromcy chaosu, odcinek 8.
Pogromcy chaosu. Mieszkanie Wioli po metamorfozie
Źródło: TVN
Dorota Szelągowska i Agnieszka Witkowska pomogły odzyskać ład i porządek w zagraconych przestrzeniach. "Pogromcy chaosu" to metamorfozy mieszkań, które odmieniły codzienność bohaterów programu. Zobacz trzecią część podsumowania z pierwszego sezonu programu.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • "Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 7. odcinku
  • "Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 8. odcinku
  • "Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 9. odcinku

"Pogromcy chaosu". Metamorfozy mieszkań - część 3.

W 1. sezonie programu "Pogromcy chaosu" Dorota Szelągowska, Agnieszka Witkowska pokazały efekty metamorfoz w dziewięciu mieszkaniach. Były to istotne zmiany, które sprawiły, że bohaterowie odzyskali zagraconą wcześniej przestrzeń. Przypominamy fragmenty programu z odcinków siódmego, ósmego i dziewiątego.

Oglądaj program "Pogromcy chaosu" w player.pl >>>

"Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 7. odcinku

Dorota Szelągowska i Agnieszka Witkowska w 7. odcinku programu "Pogromcy chaosu" przyjechały do Gdańska, aby pomóc Wioli. Miały trudne zadanie – na 44 metrach kwadratowych zorganizować przestrzeń dla każdego domownika. Wiola była bardzo zaskoczona, kiedy zobaczyła swoją kuchnię, wyraziła zachwyt jej wyglądem oraz wyposażeniem. Stwierdziła, że nowa kuchnia może pozytywnie wpłynąć na życie rodzinne i codzienne funkcjonowanie. Nie spodziewała się, że to pomieszczenie może to tak wyglądać. Po remoncie mikrokuchnia zyskała więcej miejsca do przechowywania i wygodną strefę roboczą z dużym blatem. Wymieniono meble i piekarnik, dzięki czemu wnętrze wygląda nowocześnie i estetycznie. Wszystkie potrzebne rzeczy są teraz pod ręką, łatwiej utrzymać porządek, a pralka została sprytnie ukryta, co nadało kuchni bardziej stylowy wygląd.

"To jest coś niebywałego. Nie sądziłam, że to może tak wyglądać w ogóle" - stwierdziła Wiola.

Po remoncie łazienka została całkowicie odświeżona – wymieniono toaletę, umywalkę i szafkę, odnowiono ściany. Usunięto starą suszarkę. Pojawił się nowy kosz na pranie. Pomieszczenie jest teraz estetyczne i funkcjonalne. Dzięki ograniczeniu liczby rzeczy pomieszczenie łatwiej utrzymać w czystości.

Stara i niefunkcjonalna szafa została zastąpiona estetyczną garderobą z praktycznymi rozwiązaniami.

Pokój chłopców został odnowiony i stał się znacznie bardziej funkcjonalny. Urządzono dwie strefy – do odpoczynku z osobnymi łóżkami oraz do nauki z biurkiem. Nowa szafa należy wyłącznie do chłopców, ubrania wiszą na wieszakach, a szuflady mają etykiety ułatwiające porządek. Dodatkowo pojawiło się dużo miejsca do przechowywania oraz półki na eksponowanie budowli z klocków.

"Jezu Chryste. Mój mózg eksplodował" - powiedział Kuba, syn Wioli.

Salon stał się przytulny i funkcjonalny. Przestrzeń zyskała spokojny, kojący charakter. Pojawiła się wygodna sofa z funkcją spania. W drugiej części powstała jadalnia, w której można wyeksponować prace Violi – uzdolnionej plastyczki. Dzięki nowym szafom wszystko ma swoje miejsce, a porządek jest łatwiejszy do utrzymania.

Sposoby na zdrowe posiłki bez bałaganu >>>

"Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 8. odcinku

Dorota Szelągowska i Agnieszka Witkowska zrobiły totalną metamorfozę w 54-metrowym mieszkaniu Sylwii i Łukasza w 8. odcinku "Pogromców chaosu" . Bohaterowie chcieli zacząć nowy etap w życiu po trudnych doświadczeniach. Po zakończeniu prac para była zachwycona efektem zmian – nie kryli wzruszenia i radości, podkreślając, że całkowicie zabrakło im słów na widok odmienionego wnętrza. Razem z dwoma córkami odzyskali ład i spokój w swoim lokum.

"O Jezu! Zabrakło mi słów!" - powiedziała Sylwia.

Wszystkie pomieszczenia w mieszkaniu zostały odnowione i na nowo zaaranżowane. Salon, sypialnia, pokój dziecięcy, łazienka oraz przedpokój wyglądały rewelacyjnie. Kuchnia, która został zalana, teraz stała się miejscem przyjaznym do gotowania i rodzinnego ucztowania. Marzenia Sylwii i Łukasza spełniły się.

- Pokochasz to mieszkanie od nowa? - zapytała Dorota.

- Myślę, że tak, absolutnie. Ja już je kocham - powiedziała Sylwia.

Jak gotować szybciej i wygodniej? >>>

"Pogromcy chaosu" - metamorfoza mieszkania w 9. odcinku

Dorota Szelągowska i Agnieszka Witkowska w 9. odcinku "Pogromców chaosu" stworzyły Monice wymarzone mieszkanie. Zapracowana pani psycholog doprowadziła w swoim 46-metrowym lokum do wielkiego bałaganu. Prowadzące okiełznały nieporządek. Monika odzyskała przestrzeń do życia w komforcie.

Monika bardzo emocjonalnie zareagowała, kiedy zobaczyła efekty metamorfozy mieszkania. Nie mogła uwierzyć, że to jej mieszkanie. Była bardzo szczęśliwa i wdzięczna.

"O ja! Boże, w końcu mam lustro w domu. Ja pier... Jezu, jaka tapeta piękna! Ale Boże, jakie lampy piękne! Chodzę po tym mieszkaniu, przyglądam się i sama nie wierzę, że coś takiego można było tutaj zrobić" - ucieszyła się Monika.

Salon i jadalnia zostały uporządkowane i zyskały nowy układ. Przedłużenie ścianki pozwoliło przestawić telewizor w inne miejsce. Nowe regały umożliwiły schowanie wszystkich rzeczy. Dywan wzbogacił wystrój, pokrowce ujednoliciły fotele. Dokumenty mają teraz swoje miejsce w organizerach. W pomieszczeniu panuje porządek i harmonia.

Dyzio, pies Moniki dostał nowe, spersonalizowane posłanie. Ma swoje miejsce w salonie. Będzie mógł odpoczywać i spędzać czas w towarzystwie swojej pani.

Na balkonie także wprowadzono drobne zmiany, który dały wielki efekt wow! Rośliny i dekoracje całkowicie odmieniły jego wygląd. Monika zyskała przytulne miejsce do relaksu na świeżym powietrzu.

Kuchnia była w dobrym stanie, lecz zagracona, dlatego Dorota ją odświeżyła. Zamontowano nową górną zabudowę, co pozwoliło zyskać więcej miejsca i nadało wnętrzu nowoczesny wygląd. Przestrzeń została uporządkowana – półki są teraz przejrzyste, a każda grupa przedmiotów ma swoje miejsce.

Te sprzęty gwarantują porządek w kuchni >>>

Sypialnia została odmieniona – z pokoju nastolatki stała się sypialnią dorosłej kobiety. Dominującym kolorem jest błękit, ulubiony kolor Moniki. Dodatkowo pojawiła się odnowiona komoda pełniąca funkcję bieliźniarki. Szafa została uporządkowana – ubrania wiszą na wieszakach i leżą w szufladach z filcowymi wkładami, które pomagają utrzymać porządek.

"Dostałam więcej, niż ja w ogóle byłabym sobie w stanie kiedykolwiek wyobrazić. To jest taka wystarczająca dla mnie motywacja, żeby samej dbać i tego nie stracić, bo byłoby po strasznie przykre" - wyznała Monika.

Czytaj także