Choć ich związek zakończył się prawie dwie dekady temu, nadal pozostają w kontakcie. Marta Wiśniewska opowiedziała o tym, jak dziś wyglądają jej relacje z byłym mężem – bez dramatów, z dystansem i wzajemnym szacunkiem. "Nie zaglądamy sobie do sypialni".
- Mandaryna i Michał Wiśniewski - związek i rozstanie
- Mandaryna i Michał Wiśniewski - rodzina i dzieci
- Mandaryna o relacji z Michałem Wiśniewskim lata po rozwodzie
Mandaryna i Michał Wiśniewski - związek i rozstanie
Na początku lat dwutysięcznych ich miłość była jednym z najgłośniejszych tematów w polskich mediach. Ślub w Kirunie na kole podbiegunowym, transmitowany w telewizji, kosztował około dwóch milionów złotych i przyciągnął miliony widzów przed telewizory. Para doczekała się syna Xaviera Michała i córki Fabienne Marty.
Choć związek Mandaryny i Michała Wiśniewskiego zakończył się rozwodem w 2006 roku, to ich rozstanie – wbrew oczekiwaniom – odbyło się spokojnie. Procedura trwała kilka chwil, a byli małżonkowie nie toczyli sporów ani o dzieci, ani o majątek. I może właśnie to było pierwszym sygnałem, że potrafią się porozumieć nawet po miłości.
W najnowszym wywiadzie udzielonym serwisowi "Świat Gwiazd", Mandaryna wraca do tematu byłego męża i opowiada o tym, jak wygląda ich relacja po latach. Mimo że każde z nich prowadzi dziś osobne życie, nie zerwali kontaktu. Co więcej – potrafią się wspierać, choćby dobrym słowem czy wiadomością wysłaną w odpowiednim momencie.
Mandaryna o relacji z Michałem Wiśniewskim lata po rozwodzie
Marta Wiśniewska w wywiadzie zdradziła, że choć ma dobre kontakty z byłym mężem i ojcem jej dzieci, stawia jasne granice.
"Prowadzimy dwa osobne domy od wielu, wielu, wielu lat, kilkudziesięciu i nie zaglądamy sobie do sypialni (...) Miło, że potrafimy do siebie zadzwonić i powiedzieć: Stary, fajnie ci poszło" - wyjaśniła.
Mimo zakończonego małżeństwa, Mandaryna i Wiśniewski pozostają wspólnie zaangażowani w życie swoich dzieci. Często podkreślają, że to właśnie dobro Xaviera i Fabienne jest dla nich najważniejsze. Dzięki temu, jak sami przyznają, udało się im zbudować zdrowe relacje rodzicielskie, oparte na współpracy i komunikacji.
Artystka została zapytana też o samo rozstanie, które odbyło się przed laty.
"Jak dwoje ludzi żyje razem, a jednak osobno, to trzeba powiedzieć sobie dość" - wyjaśniła.
Autor: Dagmara Olszewska-Banaś
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA