- Co się wydarzy w "Na Wspólnej", odcinek 4145
- Dlaczego Sebastian Petrus prowokuje Lwa Nalepę
- Co wydarzyło się w szpitalu
- O co Lew Nalepa oskarża Weronikę Roztocką
- Jak kończy się kłótnia Lwa i Weroniki
"Na Wspólnej", odc. 4145. Petrus nie traci okazji, by sprowokować Nalepę
Lew Nalepa ma już serdecznie dość całej sytuacji związanej z Sebastianem Petrusem. Po kolejnej nocy spędzonej w hotelu wraca do pracy i znów musi patrzeć na byłego Weroniki. Petrus nie traci okazji, by go sprowokować i z ironicznym uśmiechem wspomina o wsparciu rodziny. Te słowa działają na Nalepę jak płachta na byka.
Widać, że mężczyzna coraz gorzej radzi sobie z emocjami. Choć stara się zachować profesjonalizm, napięcie w nim narasta z każdą minutą. Lew czuje się odsunięty i zagrożony obecnością rywala.
Czytaj też: Kto dołączył do obsady "Na Wspólnej" w 2025 roku? Lista nowych aktorów i aktorek
"Na Wspólnej", odc. 4145. Kłótnia Weroniki i Lwa kończy się zaskakująco
Po pracy Lew Nalepa nie wytrzymuje i wpada do Weroniki Roztockiej. Bez ogródek pyta, co tak naprawdę zaszło między nią a Sebastianem Petrusem. Weronika reaguje gwałtownie, bo czuje się oskarżana i niesprawiedliwie oceniana. Zarzuca Lwowi brak zaufania i wypomina mu, że nie potrafi zostawić przeszłości za sobą.
Rozmowa szybko przeradza się w ostrą kłótnię. Padają słowa, których oboje później mogą żałować. Weronika nie ukrywa, że zachowanie Lwa bardzo ją rani. Jednocześnie widać, że obojgu wciąż na sobie zależy.
Gdy emocje sięgają zenitu, dzieje się coś, czego widzowie mogli się nie spodziewać. Kłótnia Lwa i Weroniki zamiast ich oddalić, zbliża ich do siebie. Iskrzenie przeradza się w namiętność, która na moment zagłusza wszystkie wątpliwośc
Czytaj też: Kto jest z kim i dlaczego? Pełny przewodnik po relacjach romantycznych w "Na Wspólnej"
Autorka/Autor: Kamila Jamrożek