- Jak powstawał program "Co za tydzień"
- Ile wydań magazynu poprowadził Olivier Janiak
- Co o prywatnym życiu Janiaka powiedziała Karolina Malinowska w "Dzień dobry TVN"
- Dlaczego "Co za tydzień" stał się kroniką polskiego show-biznesu
- Jakie wartości są dla Oliviera Janiaka najważniejsze po 25 latach pracy
Olivier Janiak i "Co za tydzień" świętują 25-lecie. Tak zaczęła się telewizyjna historia
4 stycznia 2001 roku widzowie TVN usłyszeli słowa: "Dzień dobry. Nazywam się Olivier Janiak. Od dziś co niedzielę będę spotykał się z Państwem w programie Co za tydzień". Tak narodził się format, który z czasem stał się nieodłącznym elementem weekendowej ramówki.
Od pierwszego odcinka Olivier Janiak konsekwentnie budował styl programu – bliski ludziom, pełen ciekawości świata i szacunku do rozmówców. Przez 25 lat powstało ponad 1200 wydań magazynu, relacjonujących najważniejsze wydarzenia kulturalne i rozrywkowe.
Kamery "Co za tydzień" były na planach filmowych, pokazach mody, premierach teatralnych i koncertach. Program przemierzył nie tylko całą Polskę, ale też dziesiątki krajów na całym świecie. Nowy Jork, Dubaj czy Kuwejt pojawiały się na ekranie równie naturalnie jak Warszawa. Dla widzów była to podróż po świecie gwiazd bez zadęcia i sztuczności. To właśnie konsekwencja i autentyczność sprawiły, że program przetrwał ćwierć wieku.
"Co za tydzień" co niedziele gości w domach widzów TVN. Te wywiady przeszły do historii
Znakiem rozpoznawczym programu "Co za tydzień" od zawsze były ekskluzywne wywiady z największymi gwiazdami. Olivier Janiak rozmawiał z artystami światowego formatu, odwiedzając m.in. domy Andrei Bocellego czy Antonio Banderasa. Pytania, które zadawał, często wykraczały poza standardowe rozmowy promocyjne. Dotyczyły sensu życia, ceny popularności i prywatnych dylematów
Gwiazdy wielokrotnie podkreślały, że przy Olivierze Janiaku czują się swobodnie i bezpiecznie. Dzięki temu widzowie mogli zobaczyć ich z zupełnie innej strony. Program śledził także rozwój młodych talentów, które dorastały na oczach widzów.
Czytaj też: Najbardziej ikoniczne duety polskiej muzyki. Sprawdź, czy znasz je wszystkie
Olivier Janiak w "Dzień dobry TVN" o 25-leciu "Co Za Tydzień"
Z okazji 25-lecia "Co za tydzień" Olivier Janiak pojawił się w studiu "Dzień dobry TVN". Dziennikarz podsumował swoją drogę zawodową i zdradził, co daje mu największą satysfakcję.
"To, co mi sprawia radość, to robienie rzeczy, które dla innych mają jakieś znaczenie. Najczęściej rozrywkowe. Mój program Co za tydzień ma 25 lat, za co bardzo dziękuję" – powiedział na antenie.
Prezenter podkreślił, że popularność zawsze traktował jako narzędzie, a nie cel sam w sobie. Dla niego najważniejszy jest kontakt z ludźmi i uważność na drugiego człowieka. To podejście konsekwentnie realizuje od lat, zarówno w pracy, jak i poza kamerą. Być może właśnie dlatego program wciąż cieszy się niesłabnącą popularnością.
Karolina Malinowska o mężu Olivierze Janiaku. Jaki jest prywatnie?
W studiu "Dzień dobry TVN" nie zabrakło również Karoliny Malinowskiej, żony Oliviera Janiaka. Modelka i prezenterka opowiedziała, jaki prywatnie jest prowadzący "Co za tydzień".
"Prywatnie Olivier jest szalenie skromną osobą. Chłopak z normalnej rodziny, który od zawsze miał serce na dłoni" – zdradziła.
Podkreśliła, że jej mąż potrafi słuchać i naprawdę słyszeć innych ludzi.
"Bycie dżentelmenem to bycie wrażliwym na świat, który cię otacza" – dodała.
Mówiła też o Janiaku jako ojcu, który potrafi być zarówno kumplem, jak i przewodnikiem. Wspomniała o trudnych momentach, które razem przeszli, i o tym, jak bardzo je wzmocniły. Te osobiste wyznania dodały jubileuszowi wyjątkowo rodzinnego charakteru. Symbolicznym zwieńczeniem rozmowy był tort, który wjechał do studia z okazji 25-lecia programu.
Autorka/Autor: Kamila Jamrożek