Jak brzmiały ostatnie słowa Vala Kilmera na ekranie? Tom Cruise dał się ponieść emocjom. "Płakałem"

Val Kilmer i Tom Cruise
Tajemnice produkcji: kulisy serialu "Porządny człowiek". Zobacz, jak zrealizowano scenę na cmentarzu
Źródło: tvn.pl

Val Kilmer nie żyje. Bliscy amerykańskiego aktora rozpaczają po jego śmierci, a fani przypominają sobie kultowe produkcje z jego udziałem. Jedną z nich był "Top Gun". Po latach Val Kilmer wrócił do roli Icemana w filmie "Top Gun: Maverick". Tom Cruise przyznał, że dał się ponieść emocjom podczas pracy z aktorem, którego bardzo szanował. Poznajcie tę historię.

Z artykułu dowiesz się:
  • Gdzie zagrał Val Kilmer?
  • Kogo w filmie "Top Gun" zagrał Val Kilmer?
  • Jak Tom Cruise wspomina pracę z Valem Kilmerem?

Val Kilmer nie żyje. Występ w "Top Gun: Maverick" był jego ostatnim?

Val Kilmer zmarł 1 kwietnia 2025 roku w Los Angeles. Aktor odszedł w wieku 65 lat. Informację o jego śmierci potwierdziła jego córka, Mercedes Kilmer.

Sprawdź więcej: Val Kilmer nie żyje. Podano oficjalną przyczynę śmierci gwiazdora

Popularność przyniosła mu postać człowieka-nietoperza/Bruce'a Wayne'a w filmie "Batman Forever". Fani pokochali go również w roli Toma "Icemana" Kazanskiego w hicie "Top Gun" z 1986 roku. Jego postać rywalizowała z Maverickiem ( w tej roli Tom Cruise).

W 2022 roku Val Kilmer powrócił do roli Icemana w "Top Gun: Maverick". Zagrał niewiele, ale jego pojawienie się na ekranie było wzruszające nie tylko dla fanów, ale również dla członków ekipy. Aktor z trudem wypowiedział wówczas kilka słów, które najprawdopodobniej były ostatnimi kwestami wypowiedzianymi przez niego na planie filmowym.

Sprawdź, jak pracę z aktorem wspomina Tom Cruise. Czytaj dalej.

Tom Cruise wspomina pracę z Valem Kilmerem

Na planie "Top Gun: Maverick" Val Kilmer, podobnie jak jego bohater, był już ciężko chory. W poruszającej scenie, w której Maverick spotyka się z Icemanem, ten komunikuje się z nim poprzez wiadomości zapisywane na ekranie komputera. Bohater wydobywa z siebie kilka zdań, dopiero gdy nadchodzi moment pożegnania. W "Top Gun: Maverick" głos aktora był poprawiony cyfrowo, by był bardziej zrozumiały.

Scena pożegnania Mavericka i Icemana poruszyła nawet amerykańskiego prezentera Jimmy'ego Kimmela, który w rozmowie z odtwórcą głównej roli przyznał, że popłakał się w kinie. Tom Cruise zaskoczył go wyznaniem.

"Powiem ci, że też płakałem. Dałem się ponieść emocjom. Val to wspaniały aktor i uwielbiam jego pracę. Znam go od dziesięcioleci, a jego powrót i zagranie tej postaci było dla nas czymś bardzo ważnym" — wyznał Tom Cruise.

Zobacz też: Ostatnie nagranie Vala Kilmera obiegło media. Ponownie wcielił się w kultową postać

Poniżej scena, o której wspominaliśmy. "Top Gun" i "Top Gun: Maverick" znajdziecie w Max.

podziel się:

Pozostałe wiadomości