Zbigniew Hołdys przekazał smutną wiadomość. Rodzina przeżywa żałobę

Zbigniew Hołdys pogrążony w żałobie. "Moi drodzy, dzisiaj nie będzie ględzenia"
Niebo. Rok w piekle: Sebastian próbuje przywrócić życie Maćkowi
Zbigniew Hołdys przekazał fanom poruszającą i bardzo osobistą wiadomość. Muzyk poinformował w mediach społecznościowych o śmierci bliskiej osoby. Krótki, emocjonalny wpis wywołał lawinę komentarzy pełnych współczucia i wsparcia.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jaką informację przekazał Zbigniew Hołdys?
  • Kim była dla Zbigniewa Hołdysa zmarła "Gusia"?

Zbigniew Hołdys stracił teściową

Zbigniew Hołdys, który od lat aktywnie prowadzi swoje profile w mediach społecznościowych, tym razem zrezygnował z publicystycznych komentarzy i dłuższych refleksji. Na swoim profilu zamieścił krótki, lecz niezwykle wymowny wpis, w którym poinformował o śmierci mamy swojej żony Bogumiły, nazywanej przez niego czule "Gusią".

Moi drodzy, dzisiaj nie będzie ględzenia. Mama Gusi odeszła
- napisał muzyk.

Słowa te natychmiast poruszyły obserwatorów artysty. Pod postem pojawiły się setki komentarzy z kondolencjami, wyrazami współczucia i słowami wsparcia kierowanymi zarówno do Zbigniewa Hołdysa, jak i jego żony. Fani podkreślali, że łączą się z rodziną w bólu i doceniają szczerość muzyka w dzieleniu się trudnymi chwilami.

Wpis Zbigniewa Hołdysa
Wpis Zbigniewa Hołdysa
Źródło: Facebook

Zbigniew Hołdys jest bardzo związany z rodziną

Zbigniew Hołdys wielokrotnie podkreślał, jak ogromną rolę w jego życiu odgrywa rodzina. Z Bogumiłą związany jest od niemal czterech dekad i nie ukrywa, że to właśnie ten związek uważa za jedną z najważniejszych decyzji swojego życia. W rocznicowych wpisach i wywiadach często mówił o miłości, przyjaźni i wzajemnym wsparciu, które towarzyszą im od lat.

Muzyk otwarcie opowiadał również o swojej roli ojca i ojczyma. Gdy poznał Bogumiłę, była ona mamą ośmioletniego syna z poprzedniego związku. Zbigniew Hołdys wspominał w wywiadzie dla magazynu "Viva!", że budowanie relacji z chłopcem było dla niego wyjątkowym doświadczeniem, a moment, w którym zaproponował, by mówić do niego "tato", zapamiętał na całe życie. Para doczekała się także wspólnego syna Tytusa, z którym, jak podkreślał, łączy go partnerska i bardzo szczera relacja.

Gdy go poznałem, miał osiem lat i był chłopcem zazdrosnym o mamę. Nigdy nie zapomnę wspaniałego dnia, gdy (...) zaproponował: Chciałbym mówić do ciebie "tato" 
- wyznał.

Dziś rodzina Hołdysów mierzy się z bolesną stratą. Wpis muzyka pokazuje, że nawet osoby publiczne, na co dzień kojarzone z dystansem i ironią, w obliczu żałoby mówią prostymi słowami, bez zbędnych komentarzy. Cisza, którą zapowiedział artysta, jest wyrazem szacunku i skupienia na tym, co najważniejsze.

Zbigniew Hołdys
Zbigniew Hołdys
Źródło: MWMEDIA

Czytaj też: Nowe wieści ws. stanu zdrowia Zbigniewa Hołdysa. Hospitalizacja była koniecznością