- Od jak dawna Wiktoria Gąsiewska jest obecna w show-biznesie?
- Jaka jest recepta Wiktorii Gąsiewskiej na sukces?
- Jakie plany na przyszłość ma Wiktoria Gąsiewska?
Wiktoria Gąsiewska o sposobie na sukces
Aktorka weszła do show-biznesu w młodym wieku, gdyż miała wówczas tylko 4 lata. Reporterka Anna Pawelczyk-Badryga zapytała aktorkę o to, jaka jest jej recepta na sukces. Jak to się stało, że kariera Wiktorii Gąsiewskiej nabrała rozpędu, mimo iż sama aktorka nie była nastawiona na "dążenie do celu po trupach"?
Żyję w taki sposób, że oddaję część woli światu. Jeśli coś mi jest pisane, to ja bardzo chętnie to przyjmuję. Jeśli coś nie jest dla mnie, to też się z tym godzę. Są to dla mnie pewne życiowe lekcje.
Natomiast, mimo tylu lat w show-biznesie i pracy w zawodzie aktora, Wiktora Gąsiewska nie utożsamia swojego sukcesu z jakąś konkretną rolą lub tym, iż jest tyle lat w show-biznesie.
Nie jestem pewna, co można nazwać moim sukcesem w tym przypadku. Może to niepędzenie i momenty zatrzymania się? Chwile, kiedy zastanawiasz się: "Okej, tu jest super! A może coś nowego dorzucę do swojego życia?". Ja bardzo lubię próbować nowych rzeczy, więc nie zatrzymuję się tylko na tej sferze show-biznesowej i filmowej. Na przykład, od 5 lat pracuję w teatrze. To było dla mnie przekroczenie swoich granic i wyjście ze strefy komfortu.
Wiktoria Gąsiewska o studiach i marzeniach
W rozmowie z reporterką Anną Pawelczyk-Badrygą aktorka zdradziła także, że planuje iść na studia, które będą całkiem niezwiązane z branżą filmową i serialową - czyli na behawiorystykę zwierząt.
To jest coś, co jest bardzo bliskie mojemu sercu od zawsze i leży blisko mojej natury. Użyję tej wiedzy kiedyś, w codziennym życiu, kiedy będę mieć więcej pupili niż obecnie mam. Marzy mi się też własna farma. Myślę więc, że ta behawiorystyka będzie fajnym krokiem w moim życiu ku jakimś nowym wyzwaniom
Wiktoria Gąsiewska o godzeniu życia zawodowego z prywatnym
A jak aktorce udaje się pogodzić pracę na planie i w teatrze z życiem prywatnym? W końcu behawiorystyka zwierząt to studia kompletnie niezwiązane z tym, co Wiktoria Gąsiewska robi na co dzień i nie może oczekiwać taryfy ulgowej...
Ja nawet nie chcę żadnej taryfy ulgowej! Nie chcę, żeby ludzie traktowali mnie inaczej, niż innych. [...] Dla chcącego nic trudnego! Oczywiście, są momenty, kiedy trzeba wybrać między jednym a drugim, ale o ile wcześniej się coś planuje, to wiele rzeczy można sobie "poustawiać" i pogodzić ze sobą.
Czytaj też: Po powrocie z Afryki nie ma lekko. Wiktoria Gąsiewska wpadła w wir obowiązków
Autorka/Autor: Agnieszka Szachowska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA