W Warszawie powstał mural Ozzy'ego Osbourne'a. To niezwykły hołd dla artysty

Ozzy Osbourne nie żyje
30 lat na scenie, wiele refleksji. Kasia Kowalska mówi, co zrobiłaby dziś inaczej
Kiedy 22 lipca 2025 roku, świat internautów obiegła tragiczna wiadomość o śmierci Ozzy'ego Osbourne'a, fani wstrzymali oddech. Były frontman zespołu Black Sabbath zmarł w wieku 76 lat, w swojej rezydencji w Buckinghamshire. Hołd legendarnemu artyście złożyła jedna z warszawskich malarek, która pokusiła się o stworzenie niezwykłego muralu.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kiedy i gdzie zmarł Ozzy Osbourne?
  • Co po śmierci ojca powiedziała Kelly Osbourne?
  • Gdzie znajduje się mural poświęcony Ozzy'emu Osbourne'owi?

Wielka strata dla światowej muzyki. Odszedł legendarny muzyk Ozzy Osbourne

Świat brytyjskiej muzyki pogrążył się w żałobie. 22 lipca 2025 roku, w wieku 76 lat, odszedł wieloletni wokalista heavymetalowego zespołu Black Sabbath - Ozzy Osbourne. Legendarny muzyk zmarł w swojej luksusowej rezydencji w Buckinghamshire. Mimo błyskawicznej, dwugodzinnej akcji ratunkowej medyków, los okazał się bezlitosny.

Usłyszałem helikopter, który lądował w pobliżu domu Ozzy'ego. Natychmiast poczuliśmy, że to coś poważnego. Kiedy później dowiedzieliśmy się, że zmarł, potwierdziły się nasze najgorsze obawy
mówił jeden z mieszkańców w rozmowie z "Daily Mail".

Wiadomość o śmierci muzyka wstrząsnęła nie tylko fanami, lecz także najbliższą rodziną. Swojej rozpaczy nie kryła najmłodsza córka - Kelly Osborune, która miała bliską więź z ojcem.

Czuję się nieszczęśliwa, jestem tak smutna. Straciłam najlepszego przyjaciela, jakiego kiedykolwiek miałam
- napisała w treści instagramowej relacji.
Ozzy Osbourne
Ozzy Osbourne
Źródło: Getty Images

Warszawa oddała hołd Ozzy'emu Osbourne'owi. Niezwykły gest malarki

O niezwykłe upamiętnienie brytyjskiego piosenkarza pokusiła się także polska malarka - Magdalena Czyżykiewicz-Janusz. Artystka zdecydowała się na stworzenie wyjątkowego muralu przestawiającego portret wokalisty. Autorski projekt znajduje się na warszawskim Osiedlu Przyjaźń, na garażu niedaleko numeru 183.

A ten mural powstał z potrzeby serca, w hołdzie dla Ozzy'ego, którego głos towarzyszył mi przez lata – w buncie, w ciszy, w dojrzewaniu, w twórczości i w wielu bardzo osobistych chwilach.... Nade wszystko jednak z potrzeby serca, ciszy i światła, którego przez długi czas w sobie szukałam... nomen omen to portret Pana Mroku
- zaczęła we wpisie na Facebooku.

Magdalena Czyżykiewicz-Janusz nie kryła, że mural ma dla niej osobiste znaczenie. Nie malowała go z myślą o poklasku, ani z oczekiwaniem na konkretne reakcje - był to po prostu spontaniczny wyraz uczuć, które trudno ubrać w słowa.

To było bardzo osobiste malowanie. Bez oczekiwań. Po prostu: gest. Tym bardziej jestem wzruszona tym, co się wydarzyło. Waszymi reakcjami. Słowami. Obecnością. Nie spodziewałam się takiego odzewu... (...) Let the music never die
- podsumowała.

CZYTAJ TEŻ: Sekret Ozzy'ego Osbourne'a ujrzał światło dzienne. O tym fakcie wiedzieli nieliczni