Syn Arkadiusza Jakubika stawia wyraźne kroki w aktorstwie. Sławny tata nie kryje radości. "Duma serce rozpiera"
- Jak nazywa się syn Arkadiusza Jakubika?
- Ile lat ma syn Arkadiusza Jakubika?
- Czym zawodowo zajmuje się syn Arkadiusza Jakubika?
- Jakim osiągnięciem syna pochwalił się Arkadiusz Jakubik?
Sukces syna Arkadiusza Jakubika. Ojciec nie krył wielkiej dumy
Arkadiusz Jakubik od lat cieszy się opinią jednego z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów. Choć nieczęsto mówi o swoim życiu prywatnym, wiadomo, że wraz z żoną Agnieszką Matysiak doczekał się dwóch synów: Jakuba i Jana.
25-letni Jan Jakubik postanowił podążyć zawodowymi śladami ojca i coraz śmielej buduje swoją pozycję w branży aktorskiej. Jest studentem Wydziału Aktorskiego PWSFTViT w Łodzi, a także występuje na deskach teatralnych.
W jednym z najnowszych postów na Facebooku Arkadiusz Jakubik poinformował, że jego syn wraz z zespołem spektaklu "Chłopacy" w Teatrze Śląskim w Katowicach otrzymał nominację do prestiżowych Złotych Masek.
Jan Jakubik razem z kolegami nominowany do Złotych Masek 2025 za spektakl "Chłopacy" w Teatrze Śląskim w Katowicach. Ojcowska duma serce rozpiera- napisał w treści posta.
Arkadiusz Jakubik chciał uchronić syna przed światem artystycznym. Los napisał inny scenariusz
W jednej z rozmów z portalem Viva.pl Arkadiusz Jakubik ujawnił, że cieszył się, gdy syn poinformował o rozpoczęciu studiów informatycznych. Pragnął, by chłopak poczuł zawodową stabilizację i nie uzależniał się od "dzwoniącego telefonu". Gdy jednak Jan zadeklarował chęć edukacji w szkole artystycznej, sławny ojciec bez wahania wsparł syna w jego decyzji. Jak podkreślał - najważniejsze jest podążanie za własnymi marzeniami, które gwarantują spełnione życie.
Zobaczyłem, że coś go dręczy, że go nosi. I nagle Janek mówi: "Tato, a co byś powiedział, gdybym spróbował zdawać do szkoły teatralnej?". Zbaraniałem. Przez tyle lat z żoną staraliśmy się trzymać ich z dala od tego świata, bo chcieliśmy, żeby mieli normalne dzieciństwo i młodość, a tu taka rewelacja. Powiedziałem mu, że jeśli tak czuje, to musi spróbować, żeby nigdy potem nie żałował, że tego nie zrobił. Dostał się za pierwszym razem. Dla mnie najważniejsze jest to, żeby oni byli szczęśliwi, żeby spełniali się w tym, co robią- wyznał.
CZYTAJ TEŻ: W tym miejscu osoby z niepełnosprawnościami mogą rozwijać się artystycznie. Odkryj wyjątkowy Teatr 21
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA