Stanisława Celińska do końca nosiła w sobie poczucie winy. "Pewnych spraw nie mogę sobie darować"
- Czego przez lata nie mogła wybaczyć sobie Stanisława Celińska?
- Z jakim problemem mierzyła się Stanisława Celińska?
- Czy Stanisława Celińska doczekała się dzieci?
- Jak wyglądały relacje Stanisławy Celińskiej z dziećmi?
Stanisława Celińska mierzyła się z uzależnieniem od alkoholu. Czuła, że zawiodła bliskich
Stanisława Celińska przez lata uchodziła za jedną z najbardziej cenionych i charyzmatycznych polskich aktorek. Choć publiczność kochała ją za role filmowe i teatralne, ona sama podkreślała, że za sukcesem kryły się trudne doświadczenia osobiste. Aktorka otwarcie mówiła o swojej wieloletniej walce z alkoholizmem.
[...] Zaczęłam sięgać po alkohol. Pozwalał mi zapomnieć, że mam coraz więcej różnych spraw na głowie. Nim się spostrzegłam, byłam już na dnie- ujawniła w książce "Niejedno przeszłam".
Choć aktorka uwolniła się od nałogu z 1988 roku, przyznała, że latami wracała myślami do momentów, w których zawiodła swoje dzieci - córkę Aleksandrę i syna Mikołaja.
Dzieci wybaczyły mi i wciąż proszą, żebym przestała do tego wracać. Mówią: "Mamo, to tak dawno było". Te słowa bardzo mi pomagają. Nie piję już 35 lat- cytuje jej słowa portal Plejada.
Stanisława Celińska miała poczucie winy wobec dzieci
W wywiadzie ze "Zwierciadłem" aktorka ponownie podkreśliła, że wielokrotnie mierzyła się z wyrzutami sumienia. Jednym z najtrudniejszych wspomnień był dla niej brak obecności na szkolnym koncercie córki. Uzależnienie od alkoholu sprawiło, że w tamtym czasie mogła popełniać wiele błędów wychowawczych.
Mogę. Ale nie powinnam. Nie ma siły, żeby człowiek, który pił i zrobił krzywdę swoim dzieciom, nie żałował. Córka zapamiętała, czego ja nie pamiętałam, że nie przyszłam na jeden koncert do szkoły muzycznej. Syn na pewno też zachował w pamięci różne przykre rzeczy. Wiem, że pewnych spraw nie mogę sobie darować, ale powinnam i muszę, żeby iść dalej- wyjawiła.
Mimo bolesnej przeszłości Stanisława Celińska nigdy nie straciła nadziei na odbudowanie swojego życia. Gwiazda wierzyła, że nawet najtrudniejsze doświadczenia mogą stać się początkiem czegoś nowego.
Miałam szansę, żeby odpokutować. Pokuta jest szansą. Może dalej pokutuję? To dobrze. Niech tak będzie. Niech pokutuję. Do zupełnego Oczyszczenia. W każdej chwili można zacząć wszystko na nowo. I ty też możesz powiedzieć sobie: dzisiaj jest pierwszy dzień reszty mojego życia- podsumowała.
Stanisława Celińska zmarła 12 maja 2026 roku w wieku 79 lat.