Sean Penn broni Woody'ego Allena. "Uważam go za niewinnego i bez wahania podejmę z nim współpracę"

GettyImages-2188212978
Europa filmowa: Woody Allen w Rzymie
Po głośnym skandalu z udziałem Woody'ego Allena, który został oskarżony o wykorzystanie nieletniej Dylan Farrow, wiele gwiazd odcięło się od niego, ale nie Sean Penn. Aktor wyznał w najnowszym wywiadzie, że dla niego liczy się wyrok sądu, a nie oskarżenia. 

Sean Penn uważa, że sprawa Woody'ego Allena jest przedstawiana jednostronnie

Sean Penn znany jest z tego, że często wygłasza kontrowersyjne opinie, które wywołują społeczne poruszenie. Jakiś czas temu aktor wywołał burzę, porównując zniszczenia po pożarach w Los Angeles do sytuacji w Strefie Gazy.

"To najgorszy scenariusz, którego wszyscy w tej okolicy od dawna się obawiali. To jak Gaza na zachodzie" - powiedział wówczas.

Niedawno, w rozmowie z Louisem Theroux w jego podcaście, Penn ponownie wypowiedział się w sposób, który wzbudził negatywne emocje. Aktor wyznał, że ewentualna współpraca z Woodym Allenem – reżyserem, który w ostatnich latach znalazł się w centrum kontrowersji z powodu oskarżeń o molestowanie nieletniej Dylan Farrow - byłaby możliwa. Powód? Sean Penn nie daje wiary tym zarzutom i jasno wyraził swoje zdanie:

"W tej sprawie nie znam nikogo na tyle dobrze, żeby móc powiedzieć: ‘Na 100 proc. to się nie wydarzyło, tamto się nie wydarzyło’. Historie te opowiadają głównie ludzie, którym nie ufam nawet za grosz. Wydaje mi się, że ta sprawa jest przedstawiana w sposób jednostronny" — stwierdził aktor.

Woody Allen
Woody Allen
Źródło: Patrick McMullan

Sean Penn nie wyklucza współpracy z reżyserem, od którego odsunęło się Hollywood

Sean Penn nie tylko wstawił się za Woodym Allenem, ale również podważył wiarygodność Ronana Farrowa – dziennikarza "New Yorkera", który w swoich artykułach wielokrotnie przedstawiał Allena jako winnego. Zdaniem aktora liczy się tylko wyrok sądu, a nie opinie publicystów.

"Widzę to tak: nie udowodniono mu winy, więc uważam go za niewinnego i bez wahania podejmę z nim współpracę. O ile rola będzie odpowiednia" — powiedział Sean Penn.

Dodał również, że może nie zna się na wszystkim, ale nigdy nie spotkał się z opinią żadnego specjalisty od zdrowia psychicznego, który twierdziłby, że ktoś oskarżony o pedofilię tylko raz w ciągu 80 lat życia dopuścił się takiego czynu.

"A gdy ludzie próbują skojarzyć z tym faktem to, jakie były jego, powiedzmy, o wiele młodsze dziewczyny... Czy ocenimy to jako dobre lub złe - dla mnie to już zupełnie inna konwersacja" — podsumował aktor.

Sean Penn
Sean Penn
Źródło: Getty Images Europe