Nie żyje ikona muzyki. Wykonawca przeboju "Lightnin' Strikes" zmarł w wieku 82 lat

Lou Christie nie żyje
"Autentyczni". Justyna Kowalczyk-Tekieli o trudnych sytuacjach w życiu. Jak poradziła sobie ze śmiercią męża?
Źródło: TVN
Lou Christie nie żyje. Słynny amerykański wokalista największą popularność zdobył w latach 60. ubiegłego wieku, a jego przebój "Lightnin' Strikes" zdobył szczyt listy Billboard Hot 100. O śmierci artysty poinformowała media jego przedstawicielka. Lou Christie zmarł w wieku 82 lat.

Nie żyje Lou Christie

Lou Christie zmarł 17 czerwca w wieku 82 lat, o czym poinformowała media Mary Fox. Nie zdradziła jednak przczyzny zgonu swojego pracodawcy. Słynny amerykański wokalista śpiewał falsetem i to właśnie niezwykły ton głosu przyniósł mu największą rozpoznawalność. Lou Christie był autorem i wykonawcą takich piosenek, jak między innymi "The Gypsy Cried" i "Two Faces Have I", które w latach 60. ubiegłego wieku królowały na listach przebojów.

W 1966 roku utwór "Lightnin' Strikes" zdobył sczyt listy Billboard Hot 100 i do dziś jest uważany za jeden z największych hitów, jakie wypuścił Lou Christie.

Lou Christie był aktywny do końca swoich dni

Artysta był aktywny praktycznie do końca swoich dni. Wokalista bardzo dbał o zdrowie: prowadził aktywny tryb życia, unikał alkoholu, papierosów, a także nadmiernego hałasu. Jeszcze w 2023 roku grał koncerty, na których porywał tłumy fanów.

Lou Christie grywał trasy koncertowe nie tylko w Stanach Zjednoczonych, ale także w Europie. Muzyk dzięki swojej pracy zwiedził cały świat i zawsze doceniał fanów.

Prowadzę spokojne życie i myślę, że to pomaga. [...] Najpiękniejszą częścią mojej kariery jest to, że mam niesamowicie oddanych słuchaczy. Ci ludzie są niezwykli
- mówił Lou Christie.
Lou Christie nie żyje
Lou Christie nie żyje
Źródło: Getty Images