Córki Cezarego Żaka – Aleksandra i Zuzanna wybrały własną drogę zawodową
Choć mogłoby się wydawać, że Aleksandra i Zuzanna pójdą w ślady sławnych rodziców, od początku było jasne, że Cezary Żak nie chciał, aby jego dzieci wybrały zawód aktora. Szczególnie Aleksandra rozważała podobną karierę, ale tata stanowczo postawił granicę.
"To bardziej tata mówił: 'Nie, po moim trupie'. Jestem blisko branży, ale po drugiej stronie kamery” - mówiła Aleksandra Żak w "Dzień Dobry TVN".
Dziś Aleksandra rozwija się jako producentka programów dla dzieci, a jej praca pozwala jej łączyć kreatywność z pasją, choć pozostaje po drugiej stronie sceny.
Zuzanna natomiast całkowicie odcięła się od artystycznego świata i wybrała zawód, który niesie ogromną odpowiedzialność. Skończyła studia medyczne i specjalizuje się w pediatrii oraz chorobach wewnętrznych. Jej codzienność wypełnia troska o pacjentów i zmagania z emocjonalnie trudnymi momentami.
"Teraz pracuje na oddziale chorób wewnętrznych, ale ciężko było psychicznie to wytrzymać. Te codzienne zgony bez rodzin, były dla niej niezwykle traumatyczne. Ona żegnała tych ludzi. Przeżyła coś takiego w pierwszym roku uprawiania swojego zawodu. Uważam, że poukładało jej to system zawodowych wartości na całe życie" - mówił z dumą o córce Cezary Żak.
Relacja Cezarego Żaka z córkami – ojciec, który zawsze wspiera
Choć Aleksandra i Zuzanna są już dorosłe i niezależne, w oczach Cezarego Żaka zawsze pozostają jego małymi dziewczynkami. Aktor podkreśla, że córki są jego oczkiem w głowie i najważniejszym punktem w życiu.
Nie epatuje jednak rodzinnymi zdjęciami w mediach społecznościowych. Wręcz przeciwnie - chroni prywatność córek, które świadomie wybrały życie poza blaskiem reflektorów. Mimo tego jego słowa i gesty pokazują, jak wiele dla niego znaczą.
Córki Cezarego Żaka nie tylko znalazły swoje pasje, ale także realizują się w zawodach, które dają im satysfakcję i poczucie spełnienia. Ojciec, pełen dumy i wzruszenia, zawsze podkreśla, że najważniejsze dla niego jest ich szczęście.
Autorka/Autor: AG
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA