Marta Nieradkiewicz mierzy się z nowotworem. "Nie mogłam w to uwierzyć"

Marta Nieradkiewicz
Top Model: Monika Olejnik o chorobie nowotworowej
Źródło: TVN
Smutne wieści płyną prosto od jednej z polskich aktorek - Marty Nieradkiewicz. Podczas najnowszego wywiadu z Moniką Olejnik w TVN24, gwiazda ujawniła, że zmaga się z chorobą nowotworową. "Mam za sobą długą drogę, ale to jeszcze nie koniec" - wyznała.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Na co choruje Marta Nieradkiewicz?
  • Jak Marta Nieradkiewicz dowiedziała się o chorobie?
  • Dlaczego Marta Nieradkiewicz zdecydowała się opowiedzieć o chorobie?

Marta Nieradkiewicz choruje na nowotwór. Jest w trakcie leczenia onkologicznego

Aktorka Marta Nieradkiewicz po raz pierwszy zdobyła się na szczere wyznanie dotyczące jej obecnego stanu zdrowia. W najnowszej rozmowie z Moniką Olejnik w TVN24, ze smutkiem ujawniła, że zmaga się z chorobą nowotworową. Choć nie zdradziła jego umiejscowienia, podkreśliła, że sama odkryła niepokojące objawy w organizmie.

Tak, jestem w trakcie leczenia onkologicznego, w trakcie terapii. Mam za sobą długą drogę, ale to jeszcze nie koniec. Ja sama sobie tego guza wymacałam
- wyznała.

Choć diagnoza była dla niej prawdziwym szokiem, aktorka pokłada ogromne nadzieje w dzisiejszych zaawansowanych systemach medycznych.

Sama go odkryłam i początkowo... Ja nie mogłam w to uwierzyć. To był szok dla mnie, ponieważ naprawdę wierzyłam, że różne rzeczy są w stanie mi się w życiu przytrafić, ale zdrowie to ja mam jak dzwon. I takie rzeczy na pewno mnie nie dotyczą. Okazało się, że jest inaczej i było to bardzo trudne do przyjęcia. Bardzo trudne. No jednak przyjmuję to, co na mnie spadło. Wiem też, że dzisiaj medycyna jest w zupełnie innym punkcie
- dodała.

Marta Nieradkiewicz słyszała wyjątkowo niemiłe sugestie. Ludzie namawiali ją na milczenie

W dalszej części rozmowy, 42-latka otwarcie przyznała, że wokół jej choroby pojawiła się ogromna presja społeczna. Część ludzi wręcz namawiało ją, by nie pokazywała się publicznie i milczała w temacie nowotworu.

Słyszałam takie sugestie, żebym nie pokazywała się w takiej formie. Był moment, że czułam się zawstydzona, że mnie spotkała ta choroba. Nie chodziłam w peruce, były spojrzenia, które się ode mnie odwracały
- wyjawiła.

Mimo pierwszych negatywnych wrażeń, aktorka niesamowicie docenia ciepłe słowa, które stanowią dla niej prawdziwy gest wsparcia.

Ale było też wiele wspaniałych gestów, które dały mi ogromną siłę, żeby iść dalej
- podsumowała.
Marta Nieradkiewicz
Marta Nieradkiewicz
Źródło: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Czas porozmawiać o zdrowiu mężczyzn. Dlaczego profilaktyka jest tak ważna w przypadku raka prostaty i jąder?