- Z jakim problemem zmagała się Małgorzata Rozenek-Majdan?
- Jakie uczucia towarzyszyły Małgorzacie Rozenek-Majdan po usłyszeniu diagnozy niepłodności?
- Co na temat zabiegów medycyny estetycznej sądzi Małgorzata Rozenek-Majdan?
Małgorzata Rozenek-Majdan usłyszała diagnozę niepłodności. Jak zareagowała na informację?
Małgorzata Rozenek-Majdan to bez wątpienia prawdziwy synonim kobiety sukcesu. Oprócz licznych projektów zawodowych, prezenterka spełnia się w roli szczęśliwej żony oraz mamy trzech synów - Stanisława, Tadeusza i Henryka.
Nie wszyscy wiedzą, że kilka lat temu (przed urodzeniem Henryka metodą in-vitro) lekarze oznajmili jej, że zmaga się z niepłodnością - diagnozą, która początkowo była dla niej prawdziwym ciosem. W rozmowie z Marzeną Rogalską w Radiu Złote Przeboje, dziennikarka ujawniła, że dopiero po czasie udało jej się spojrzeć na nią jako na życiowe wyzwanie.
Jedną z największych umiejętności jest przekucie słabości w sukces. Moja niepłodność była w momencie usłyszenia diagnozy na pewno ciosem i na pewno słabością. Była sprawą do załatwienia. Była pierwszym takim moim doświadczeniem, które wyrywało mi (trzymając się tej samochodowej metafory) kierownicę z rąk, bo ja nagle nie wiedziałam, co się dzieje. To może cię dobić, ale z drugiej strony może też spowodować, że coś dobrego z tego wyniknie- wyznała.
Małgorzata Rozenek-Majdan stosuje zabiegi medycyny estetycznej. Nie ukrywa ingerencji w ciało
W dalszej części rozmowy, Małgorzata Rozenek-Majdan poruszyła temat medycyny estetycznej, której od lat jest zadeklarowaną zwolenniczką. 47-latka podkreśliła, że w jej przypadku decyzje dotyczące ingerencji w wygląd są w pełni świadome, a nie podyktowane chwilowym kaprysem. Podobnie jak w przypadku zmagań z niepłodnością, również tutaj towarzyszyło jej przekonanie, że nawet trudne wybory mogą prowadzić do pozytywnych zmian.
Dokładnie tak samo było z medycyną estetyczną, a jeżeli już mam być precyzyjna z chirurgią plastyczną, kiedy wiedziałam, że zmiana, której dokonam, będzie zmianą zauważalną. I wiedziałam, że nie ma takiej opcji, żeby ludzie nie zauważyli różnicy, bo nie po to to robię, żeby tej różnicy nie było widać. Wiedziałam, że z tego musi wyniknąć coś dobrego- podsumowała.
CZYTAJ TEŻ: Marzy ci się idealny toasty make-up? Z tymi kosmetykami musi się udać!
Autorka/Autor: AP
Źródło zdjęcia głównego: MWEDIA