- Jaka sytuacja spotkała Karolinę Pisarek?
- Czy Karolina Pisarek straciła konta w mediach społecznościowych?
- Jakie zachowania oszusta wzbudziły obawy Karoliny Pisarek?
Karolina Pisarek przemówiła do fanów. Opowiedziała o szokującej sytuacji
Nie od dziś wiadomo, że działalność w mediach społecznościowych wiąże się z wieloma zagrożeniami. Presja społeczna czy hejt są tutaj na porządku dziennym. Okazuje się jednak, że powszechna jest także obecność cyberprzestępców, którzy polują na wysokozasięgowe konta.
Przekonała się o tym Karolina Pisarek, która w jednej z najnowszych relacji na Instagramie wyznała, że jeden z gości jej transmisji okazał się oszustem, chcącym przejąć jej profile (na Facebooku i Instagramie). Mężczyzna prosił o dostęp do jej konta biznesowego, co w danej chwili wydawało się nienaturalnym krokiem.
Najbardziej niebezpieczne jest to, że osoba, z którą rozmawialiśmy, brzmiała naprawdę wiarygodnie. Wiedziała, co robić, jak nas prowadzić. Gdyby nie ten jeden fakt, że chciała się podłączyć (pod konto biznesowe - przyp. red.), to ciężko było się zorientować, że coś jest nie tak- wyznała.
Karolina Pisarek mogła stracić konta w social mediach. "O mały włos by mnie z wami tutaj nie było"
W dalszej części relacji, modelka ujawniła, że błyskawicznie przerwała rozmowę i skontaktowała się z ekspertką ds. cyberbezpieczeństwa. To ona doradziła jej, by wzmocniła zabezpieczenia na swoich profilach.
Mimo początkowego strachu, 28-latka nie utraciła swoich kont. Sytuacja, która ją spotkała to tzw. phishing - czyli podszywanie się pod inną osobę w celu kradzieży danych.
O mały włos by mnie z wami tutaj już nie było. (...) Masakra- dodała.
CZYTAJ TEŻ: Była Miss Świata rozprawia się z hejtem w sieci. Wskazała na rosnący problem wśród kobiet
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA