- Jak Święto Niepodległości spędził Maciej Stuhr?
- Jakie korzyści przynosi morsowanie?
Maciej Stuhr uwielbia morsować?
Zamiast flagi i ciepłej herbaty — plaża, wiatr i lodowata woda. Katarzyna Błażejewska-Stuhr opublikowała na swoim instagramowym profilu serię zdjęć, na których razem z mężem zanurza się w zimnej toni. Ona — promienna, uśmiechnięta, pełna energii. On — jakby właśnie zrozumiał, że patriotyzm czasem boli.
Żona aktora napisała długi, pełen motywacji wpis o tym, że morsowanie hartuje ciało i ducha, poprawia krążenie, wzmacnia odporność i daje więcej energii niż espresso. Cóż, patrząc na jej męża, można odnieść wrażenie, że kawa jednak ma tę przewagę, że nie grozi odmrożeniem stóp.
Ale jedno trzeba im przyznać - są zgranym duetem! On dla niej wskoczy do zimnej wody, a ona z uśmiechem udokumentuje każdą sekundę tej lodowatej przygody.
Maciej Stuhr nie wyglądał na zadowolonego...
Pod zdjęciem pojawiła się lawina komentarzy. Internauci nie mogli oderwać wzroku od miny Macieja Stuhra. "Ty szczęśliwa, Maciek chyba troszkę mniej" - zauważyła jedna z fanek, z czym zgodził się cały internet. Faktycznie, na twarzy aktora widać było raczej myśl: "za jakie grzechy?" niż entuzjazm początkującego morsa.
Niektórzy żartowali, że w jego oczach można było zobaczyć całą historię polskiej zimy - od pierwszego przymrozku po zamarznięty wodociąg. Ale trzeba przyznać, że to właśnie dystans i humor sprawiają, że Maciej Stuhr w roli… lodołamacza sprawdził się znakomicie.
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA