- Jacek Kopczyński wziął ślub
- Ojciec Jacka Kopczyńskiego nie żyje
- Jacek Kopczyński o śmierci ojca
Ojciec Jacka Kopczyńskiego nie żyje
Aktor poinformował w mediach społecznościowych o śmierci swojego ojca. W prostym, szczerym wpisie dał do zrozumienia, że to dla niego i jego bliskich bardzo wymagający czas. Nie wdawał się w szczegóły, podkreślając jedynie, że mierzy się z dużym smutkiem, ale też wdzięcznością za czas spędzony z tatą.
"Dziękuję za Twoją miłość, za Twoją wyrozumiałość, opiekę i mądrość. Dziękuję za 43 lata ojcostwa. Żegnaj tato. Marian Błaszczyk (79 lat)" - napisał.
Jacek Kopczyński o śmierci ojca
Aktor zdecydował się także na krótką rozmowę z mediami, w której wyjaśnił, w jakich okolicznościach dotarła do niego tragiczna wiadomość. Podkreślił, że ostatnie wydarzenia nałożyły się na siebie w wyjątkowo trudny sposób, a emocje związane ze ślubem szybko ustąpiły miejsca smutkowi i refleksji.
"Dla nas to szczególny moment, gdyż dwa dni temu odszedł mój ojciec. Więc coś się kończy, coś się zaczyna. Kochamy życie, mój ojciec kochał, ale niestety tak w życiu bywa. Trzeba żyć dalej - dla innych, dla siebie, dla najbliższych. [...] Nie jest nam lekko" - powiedział aktor w rozmowie z JastrzabPost.pl.
W kolejnych słowach Jacek Kopczyński zdradził, że informacja o śmierci ojca dotarła do niego niemal bezpośrednio po uroczystości.
"Tak bywa. Bawiliśmy się na przyjęciu weselnym - skromnym, oczywiście, bo to nie było wielkie wesele. Skończyło się o 22, a tuż po tym dowiedzieliśmy się, że nie wytrzymało mu serce" - dodał.
Autorka/Autor: D.O.
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA