- Jak czuje się Beata Tyszkiewicz?
- Kto opiekuje się Beatą Tyszkiewicz?
- Co o przyjaźni z Beatą Tyszkiewicz powiedział Daniel Olbrychski?
Jak czuje się Beata Tyszkiewicz?
Beata Tyszkiewicz ma 87 lat. Aktorka nie udziela się już publicznie. W jej imieniu od czasu do czasu przemawia jej córka Karolina Wajda. We wrześniu 2025 pociecha artystki wystąpiła w "Dzień Dobry TVN", gdzie przeczytała list od mamy.
"Podjęła decyzję, żeby zrezygnować i konsekwentnie się jej trzyma. Wycofanie się z życia publicznego trwa już kilka lat" – podkreśliła w studio Karolina Wajda.
Przypomnijmy, że Beata Tyszkiewicz w 2017 roku miała zawał serca i pożegnała się z aktywnością zawodową na rzecz zadbania o zdrowie. Aktorka nie chciała przenosić się do rodzinnego dworku w Głuchach. Wolała pozostać w Warszawie. Codziennie odwiedza ją córka.
"Jest dostępna dla wąskiego grona. Dla rodziny i przyjaciół zawsze jest gotowa służyć radą i rozmową" – dodała Karolina Wajda w "Dzień Dobry TVN"
Ostatnie zdanie wypowiedziane z ust córki Beaty Tyszkiewicz, potwierdza Daniel Olbrychski w swojej autobiografii. Czytaj w dalej.
Daniel Olbrychski o kontakcie z Beatą Tyszkiewicz
Daniel Olbrychski jest jednym z przyjaciół Beaty Tyszkiewicz. Zdradził w autobiografii pt. "Dary losu", jaki ma kontakt z aktorką.
"Z Beatą często dzwonimy do siebie. Czy jeszcze zagramy razem? A kto to wie? Poza nielicznymi wyjątkami nie znam reżyserów młodego pokolenia. Utrzymuję się głównie dzięki graniu za granicą. W Polsce Beata i ja nie jesteśmy w centrum zainteresowania filmowców" - wyznał.
Żona aktora również darzy Beatę Tyszkiewicz ogromną sympatią. Krystyna Demska‑Olbrychska jest rozczarowana tym, że przyjaciółka nie daje się wyciągnąć z domu.
"Kiedy o niej myślę, robi mi się ciepło na sercu. Lubię z nią rozmawiać przez telefon, dzwonię, żeby chociaż usłyszeć tembr jej głosu. Zwłaszcza teraz, kiedy nie chce się już spotykać. Odbiera szybko i zawsze wtedy słyszę: 'No i co, moja najdroższa?'. To wzrusza. Wtedy mówię do niej: 'Moja najpiękniejsza', 'Moja cudna'. Używamy epitetów. Szkoda, że ona nie da się wyciągnąć z domu. Czasem jeszcze próbuję, mówię: 'Ugotuję ci, co chcesz, przywiozę cię do nas albo Daniel cię przywiezie...'. Ona odmawia: 'Nie, najmilsi, ja nie wychodzę'. Nie i już, więc nie drążę. To jej decyzja, trzeba to uszanować. Chociaż żal. Żal, bo tęsknimy, bo jest jedyna i niepowtarzalna" – ujawniła żona Daniela Olbrychskiego.
Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA