Bartosz Obuchowicz mierzył się z uzależnieniem od alkoholu. Wprost ocenił ośrodek Michała Koterskiego
- Z jakim problemem mierzył się Bartosz Obuchowicz?
- Co na temat alkoholu twierdzi Bartosz Obuchowicz?
- Czy Bartosz Obuchowicz popiera działalność ośrodka Michała Koterskiego?
Bartosz Obuchowicz wspomniał o walce z uzależnieniem alkoholowym. Zaapelował do fanów
Bartosz Obuchowicz już wielokrotnie podkreślał, że w przeszłości mierzył się z uzależnieniem od napojów wysokoprocentowych. Dziś nie tylko otwarcie mówi o swojej historii, ale też konsekwentnie promuje życie w trzeźwości.
W najnowszym wywiadzie z portalem Plejada, dobitnie przyznał, że ogromnie cieszy go narastający trend całkowitej abstynencji. Jeszcze kilka lat temu deklaracja życia bez alkoholu budziła zdziwienie, a dziś coraz częściej spotyka się ze zrozumieniem. Według niego to bardzo dobry kierunek, ponieważ życie bez alkoholu może być nie tylko zdrowsze, ale też bardziej autentyczne.
Każdy ma swoje sumienie, każdy robi, jak uważa, ja już jestem w bastionie antyalkoholowym. Uważam, że jest to środek, który przydaje się tylko do czyszczenia szyb, i go nie spożywam. Natomiast uważam, że fajna jest ta moda [życia bez alkoholu]. Widzę i zauważam tę modę, że coraz więcej ludzi pije mniej albo w ogóle przestaje pić i to jest świetne, bo uważam, że alkohol wyrządził i wyrządza w świecie dużo zła, także unikajmy go i naprawdę świetnie można się bawić i żyć bez alkoholu- wyznał.
Bartosz Obuchowicz ocenił ośrodek Michała Koterskiego. Ma jasne zdanie
W dalszej części rozmowy, Bartosz Obuchowicz postanowił wypowiedzieć się na temat działalności ośrodka leczenia uzależnień zainicjowanego przez Michała Koterskiego. Nie krył swojego poparcia, podkreślając, że takie miejsca są niezwykle potrzebne - zwłaszcza gdy stoją za nimi osoby, które same przeszły drogę wychodzenia z nałogu.
Jak najbardziej popieram [jego działalność]. Wiem sam po sobie, że w tej chorobie nie poradzimy sobie sami. Potrzebujemy drugiej osoby i to najczęściej drugiego alkoholika, albo przynajmniej osoby, która się na tym zna- dodał.
Aktor otwarcie przyznał, że alkoholizm jest chorobą, która odbiera poczucie kontroli, dlatego profesjonalne wsparcie jest kluczowe w procesie zdrowienia.
W moim przypadku myślę, że drugi alkoholik to jest osoba, która zrozumie mnie najlepiej i to jest potrzebne. Trzeba o tym mówić - jest to choroba śmiertelna, nieuleczalna, w dodatku bardzo podstępna, także mówmy o tym, rozmawiajmy i jak najbardziej popieram zawsze Miśka. Zresztą znamy się świetnie, ile razy się widzimy, to często o tym rozmawiamy. Zawsze go w tym wspieram i oby takich inicjatyw jak najwięcej- podsumował.
CZYTAJ TEŻ: Jak ubrać się na rozmowę o pracę? Trzy propozycje stylizacji dla mężczyzny
Autorka/Autor: Aleksandra Piwowarczyk
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA