Andrzej Seweryn wspomniał o talencie aktorskim syna. "Gra w sposób, w jaki ja bym nie potrafił"

Andrzej Seweryn z synem Maximilienem
Kuba Wojewódzki: Andrzej Seweryn zachwycony występem Szpaka, Anna Mucha o sztuce drag
Andrzej Seweryn, jedna z najważniejszych postaci polskiego kina, nie ukrywa, że czuje dużą dumę patrząc na poczynania swojego syna - Maximiliena. W najnowszej rozmowie na kanapie "Dzień dobry TVN" otwarcie ocenił jego warsztat oraz wybór języka, którego dokonał wiele lat temu.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak nazywają się dzieci Andrzeja Seweryna?
  • Co o talencie aktorskim syna sądzi Andrzej Seweryn?
  • W jakim języku mówi syn Andrzeja Seweryna?

79-letni Andrzej Sewryn ocenił warsztat aktorski syna. Te słowa padły wprost

Andrzej Seweryn, dyrektor Teatru Polskiego im. Arnolda Szyfmana w Warszawie, nie ukrywa, że pasją do świata artystycznego zaraził swoje dzieci - córkę Marię czy syna Maximiliena. W jednym z ostatnich wydań programu "Dzień dobry TVN", aktor ujawnił, że z niezwykłą dumą przypatruje się osiągnięciom syna, który w Paryżu występuje w spektaklu "Alfabet opatrzności".

Wspaniałe przedstawienie. Max gra w sposób, w jaki ja bym nie potrafił - ani jako młody aktor, ani dziś. To, co robią tam aktorzy: tańczą, śpiewają, grają burleskę, komedię, dramat. Mają fantastycznie wyćwiczone ciała, świetny rytm. Wszystko rozumiem, teksty rozumiem. Wspaniała fabuła, światło. Wielkie dzieło
- wyznał.

79-latek podkreślił jednak, iż spogląda na pracę dzieci z perspektywy zawodowca. Potrafi pochwalić, jednak nie obca jest mu także krytyka.

Na Maxa i na Marię [córkę - przyp. red.] patrzę jak zawodowiec. Obserwuję ich pracę, potrafię ocenić, czasem nawet skrytykować
- dodał.
Andrzej Seweryn z synem Maximilienem
Andrzej Seweryn z synem Maximilienem
Źródło: MWMEDIA

Syn Andrzeja Seweryna nie posługuje się językiem polskim

W dalszej części rozmowy, Andrzej Seweryn ujawnił, że syn Maximilien na co dzień posługuje się językiem francuskim (głównie z powodów korzeni swojej matki, Mireille Maalouf) oraz angielskim.

Językiem dziecka jest język matki. Rozmawiałem z Maximilienem po polsku, nagrywałem nawet jego pytania i odpowiedzi, ale potem przyszła szkoła, życie. Trochę tego żałuję
- stwierdził.

Na słowa ojca błyskawicznie odpowiedział sam Maximilien, który otwarcie przyznał, że w dzieciństwie przeżywał okres buntu, który doprowadził go do decyzji porzucenia języka polskiego. Mimo rezygnacji, planuje jego intensywną naukę w najbliższej przyszłości.

Przeżywałem kryzys, miałem okres buntu, gdy miałem 5 lat, bo wtedy mówiłem bardzo dobrze. I wtedy powiedziałem: 'Tato, nie chcę już mówić po polsku'. To moja wina, całkowicie moja wina
- podsumował.

CZYTAJ TEŻ: Marzy ci się idealny toasty make-up? Z tymi kosmetykami musi się udać!