- Ile dzieci mają Aleksandra i Michał Żebrowscy?
- Co Aleksandra Żebrowska sądzi o wychowywaniu dzieci?
- Jak Aleksandra Żebrowska radzi sobie z opieką nad czwórką dzieci?
Aleksandra i Michał Żebrowscy o wychowywaniu czwórki dzieci
Aleksandra i Michał Żebrowscy są małżeństwem od 2009 roku. Doczekali się czwórki dzieci. Rok po ich ślubie urodził się Franciszek, w 2013 roku Henryk, w 2020 Feliks, a córeczka Łucja urodziła się trzy lata temu. Żona aktora prowadzi biznes, tworzy treści na Instagramie i często udziela wywiadów dotyczących macierzyństwa. Sama pochodzi z wielodzietnej rodziny i marzyła o tym, aby mieć gromadkę dzieci.
Aleksandra i Michał Żebrowscy zostali zaproszeni do rozmowy w programie, który prowadzi Lara Gessler. Para opowiadała o wyzwaniach związanych z opieką nad pociechami. Aktor często widzi, jak jego żona poświęca się dla dzieci.
"Ola jest wiecznie ciągnięta za włosy i za rękę [...] Jest traktowana jak taki przedmiot w zasadzie [...] to jest jakieś cierpienie" - wyznał na kanale YouTube "Kocham żłobek".
Aleksandra Żebrowska przyznała, że męczy ją przede wszystkim przebodźcowanie.
"Ja po prostu mam takie przebodźcowanie poziom hardce'orowy i właśnie to ciągnięcie za włosy i "mamo, mamo". Kiedyś to nawet policzyłam, że to nie mija nawet minuta między jednym mamo a drugim mamo. [...] W połączeniu z takim zmęczeniem, przebodźcowaniem, to jest po prostu mieszanka wybuchowa [...] Jeżeli masz w tym czasie załatwić, zadzwonić, umówić nie wiem, lekarza, dentystę, czy odpisać na jakiegoś maila, czy czekasz na jakiś telefon i to wszystko dzieje się na raz... To doprowadza do szału" - dodała w rozmowie z Larą Gessler.
Aleksandra Żebrowska o zmęczeniu i trudnych emocjach podczas opieki nad dziećmi
Aleksandra Żebrowska kocha dzieci i zawsze chciała być mamą. W rozmowie z Larą Gessler wyznała, że zazwyczaj jest cierpliwa, ale nie omijają ją kryzysowe sytuacje, podczas których negatywne emocje biorą górę. Ukochana aktora przypomniała sobie moment, w którym dzieci przypadkowo uderzyły ją wózkiem.
Generalnie jestem dosyć cierpliwą osobą. Potrafię się wkurzyć też. Nie jestem osobą, która ze wszystkim negocjuje, też się wkurzam. Długo negocjuję, to prawda. Nie da się wiecznie w spokoju wszystkiego załatwiać. Ostatnio też, jak byłam przebodźcowana i zmęczona, i pamiętam, że dzieciaki mi wjechały wózkiem w piętę. Tak wrzasnęłam na nich, że aż zrobiło mi się głupio. Tego już nie jesteś w stanie skontrolować
Autorka/Autor: Kalina Szymankiewicz
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA