Stanisław Linowski o przygotowaniach do roli w serialu o sekcie. "Korzystałem z siebie, tworząc tę postać"  [TYLKO U NAS]

Stanisław Linowski
Stanisław Linowski o serialu "Niebo. Rok w piekle". Co zaskoczyło go w historii prawdziwej sekty?
Stanisław Linowski wcielił się w postać, która jest młodym i zagubionym człowiekiem, szukającym swojej drogi. Gdy trafia do sekty, nie zdaje sobie sprawy z jej niszczącej siły. Aktor w rozmowie dla tvn.pl opowiedział o tym, co zaskoczyło go w przygotowaniach do serialu "Niebo. Rok w piekle". Zobaczcie materiał wideo.
Z artykułu dowiesz się:
  • O czym jest serial "Niebo. Rok w piekle"
  • Kiedy premiera serialu "Niebo. Rok w piekle"
  • Co o roli w serialu o sekcie powiedział Stanisław Linowski?

"Niebo. Rok w piekle" - o czym jest serial?

"Niebo. Rok w piekle" to dramat psychologiczny przeobrażający się w thriller inspirowany prawdziwymi wydarzeniami. Akcja rozgrywa się na początku lat 90. Historia opowiada o młodym, pełnym ideałów chłopaku, który rezygnuje ze studiów i trafia do religijnej sekty. W obsadzie m.in. Tomasz Kot, Magdalena Różczka, Zofia Jastrzębska, Anna Radwan, Michalina Łabacz, Dominika Kluźniak, Grzegorz Falkowski, Weronika Humaj, Anita Sokołowska, Przemysław Bluszcz.

"Niebo. Rok w piekle" - data premiery, gdzie oglądać?

Serial "Niebo. Rok w piekle" składa się z sześciu odcinków. Premiera produkcji w piątek 26 grudnia w serwisie HBO Max.

Stanisław Linowski spotkał kogoś z prawdziwej sekty?

Historia przedstawiona w serialu jest inspirowana prawdziwymi wydarzeniami opisywanymi w książce "Niebo. Pięć lat w sekcie" autorstwa Sebastiana Kellera.

Stanisław Linowski wcielił się w postać Sebastiana, chłopaka wychowanego przez samotną matkę, który szuka sensu życia. Przypadkiem znajduje go w charyzmatycznym Piotrze, samozwańczym guru prowadzącym wspólnotę duchową Niebo”. Z czasem niewinna duchowa komuna zaczyna funkcjonować jak brutalny system przemocy, pełen manipulacji i fanatyzmu.

Aktor w rozmowie z Małgorzatą Czop odpowiedział na pytanie, czy w prawdziwym życiu miał do czynienia z sektami.

- Dzięki Bogu się nie spotkałem, ale właśnie w trakcie pracy nagle się zaczęło okazywać, że gdzieś znajomy znajomego słyszał o "Niebie", że ktoś tam gdzieś był, więc to jest niesamowite, że ta historia faktycznie pulsuje w żyłach polskiego społeczeństwa — przyznał w wywiadzie.

Stanisław Linowski o przygotowaniach do roli w serialu "Niebo. Rok w piekle"

Aktor opowiedział, co zaskoczyło go w trakcie przygotowań do roli w serialu o sekcie. Zdradził, czego dowiedział się o tej społeczności i ich liderze.

- Cała ich historia i tutaj długo by mówić o tym, bo tych rzeczy jest naprawdę dużo, ale przede wszystkim taką najbardziej zastanawiającą rzeczą i wydaje mi się pytaniem, które każdy widz sobie też pewnie zada. Dlaczego? Co jest w człowieku, że daje się nabrać? To się wydaje czasem bardzo naiwne i z perspektywy racjonalnie myślącej osoby, świadomej, osoby, która przeszła jakąś drogę z samym sobą, pracowała nad sobą, może wydawać się dosyć dziwne. Dla mnie ciekawe jest trochę przypomnienie sobie i oglądanie ten serial z perspektywy tej osoby, która faktycznie też była w tym momencie, powiedzmy tam 17-18 lat przed jakimś takim wyborem w życiu, w jakimś takim momencie, w którym nie miało się pojęcia, kim się jest i może trochę kreowało się na potrzeby uznania kolegów, rodziców. Wydaje mi się, że większość z nas to przechodziło, więc ja otwarcie mówię, że korzystałem z siebie, tworząc tę postać.

Nie istnieje bezpieczna dawka. Cała prawda o alkoholu i jego wspływie na życie, zdrowie oraz relacje z bliskimi