Kim jest Sebastian Keller z serialu "Niebo. Rok w piekle"? Jego historia może być przestrogą

Stanisław Linowski
Magdalena Różczka o córkach i roli w serialu "Niebo. Rok w piekle"
Sebastian Keller to główny bohater nowego, głośnego polskiego serialu "Niebo. Rok w piekle", dostępnego na HBO Max. Jego postać oparta jest na prawdziwej historii człowieka, który w latach 90. trafił do religijnej sekty "Niebo" i przez lata doświadczał manipulacji oraz przemocy. Jak wyglądała jego droga? Ile lat spędził w sekcie?
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Kim jest Sebastian Keller?
  • Co wydarzyło się w życiu Sebastiana Kellera?
  • Ile lat Sebastian Keller spędził w sekcie?
  • Kto zagrał Sebastiana Kellera w serialu "Niebo. Rok w piekle"?

Serial HBO Max przedstawia jego historię. Kim jest Sebastian Keller?

Pod koniec grudnia 2025 roku na platformie HBO Max zadebiutował nowy polski serial - "Niebo. Rok w piekle". Jego fabuła koncentruje się wokół losów Sebastiana Kellera (w tej roli Stanisław Linowski), który w latach 90. XX wieku dołączył do sekty o nazwie "Niebo".

W serialu widz poznaje młodego Sebastiana - chłopaka pełnego ideałów i marzeń o karierze aktorskiej. Poszukując sensu życia, w 1991 roku trafia pod opiekę charyzmatycznego lidera sekty, Piotra Wójcika, granego przez Tomasza Kota. Początkowo wspólnota wydaje się łagodnym miejscem wsparcia - oferuje akceptację i poczucie przynależności. Jednak z czasem bohater zaczyna dostrzegać, że "Niebo" przeradza się w system przemocy, kontroli i fanatyzmu, który odbiera mu wolność.

"Niebo. Rok w piekle" - Stanisław Linowski
"Niebo. Rok w piekle" - Stanisław Linowski

Po kilku latach odszedł z sekty. Jak wyglądało dalsze życie Sebastiana Kellera?

Sebastian Keller należał do sekty "Niebo" w latach 1991-1996. Swoje doświadczenia opisał w książce "Niebo. Pięć lat w sekcie", która ukazała się w 2011 roku nakładem Wydawnictwa Otwartego.

Po odejściu ze wspólnoty Keller starał się ułożyć sobie życie na nowo. Szukał wsparcia w instytucjach pomagających byłym członkom sekt, m.in. Punkcie Informacyjnym o Sektach i Nowych Ruchach Religijnych przy parafii Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Białymstoku.

Tuż po publikacji książki w 2011 roku, mężczyzna usunął się z przestrzeni publicznej. We fragmentach swoich wspomnień podkreślał, że opisanie tamtej historii miało na celu ostrzeżenie innych młodych ludzi przed uleganiem manipulacji, a nie powrót do traumatycznych wspomnień.

Życie trwa dalej, nie będę się wciąż oglądał za siebie ani przeżywał tego, co było. Napisałem tę książkę, by nie musieć wciąż opowiadać o Niebie i gdy mnie ktoś znów zapyta: "Jak tam było?", móc odpowiedzieć: "Masz, przeczytaj, tu jest wszystko zawarte, całe pięć lat pobytu w Majdanie". Tą książką zamykam ten rozdział w życiu. Myślę, że moi przyjaciele, którzy byli tam ze mną, myślą podobnie. Należy to potraktować jako ostrą szkołę życia, lekcję, z której należy wyciągnąć wnioski, i przestrzec innych młodych ludzi
- cytuje jego słowa portal rozrywka.spidersweb.pl.
"Niebo. Rok w piekle": Stanisław Linowski
"Niebo. Rok w piekle": Stanisław Linowski

CZYTAJ TEŻ: W tym miejscu osoby z niepełnosprawnościami mogą rozwijać się artystycznie. Odkryj wyjątkowy Teatr 21