- Koniec 2. sezonu "The Last of Us"
- Co wydarzyło się w finałowym odcinku "The Last of Us"?
- Co z 3. sezonem "The Last of Us"?
Co wydarzyło się w finałowym odcinku "The Last of Us"?
W kulminacyjnym momencie finału Abby odnajduje Ellie i jej towarzyszy w teatrze. Dochodzi do konfrontacji, w której Abby zabija Jessego i celuje w Ellie. Widzowie słyszą wystrzał, po czym następuje cięcie do retrospekcji, ukazującej wydarzenia sprzed trzech dni z punktu widzenia Abby. Taki zabieg narracyjny wprowadza widzów w nowy kontekst i przygotowuje grunt pod kolejny sezon serialu.
Twórcy serialu, Craig Mazin i Neil Druckmann, potwierdzili, że kolejny sezon skupi się na historii Abby, ukazując jej motywacje i wydarzenia, które doprowadziły do obecnego konfliktu. Taka zmiana perspektywy ma na celu pogłębienie zrozumienia postaci i ukazanie złożoności moralnych wyborów w postapokaliptycznym świecie. Według wstępnych informacji, widzowie jednak muszą uzbroić się w cierpliwość.
Trzecia część "The Last of Us" ma pojawić się na szklanym ekranie w 2027 roku.
Jak zakończył się 2. sezon "The Last of Us"?
Finałowy odcinek ukazuje spiralę przemocy, w którą uwikłane są główne postacie. Ellie, w pogoni za zemstą, dopuszcza się czynów, które prowadzą do tragicznych konsekwencji, w tym nieumyślnego zabójstwa ciężarnej Mel. Te wydarzenia stawiają pod znakiem zapytania moralność działań bohaterki i skłaniają widzów do refleksji nad ceną zemsty.
Twórcy serialu zdecydowali się na pewne zmiany w stosunku do materiału źródłowego, m.in. pomijając scenę zabicia psa, co tłumaczyli chęcią uniknięcia nadmiernej brutalności na ekranie. Takie decyzje mają na celu dostosowanie narracji do medium telewizyjnego i jego odbiorców.
Drugi sezon "The Last of Us" zakończył się w sposób, który pozostawia wiele pytań i otwiera nowe wątki do eksploracji w kolejnych odsłonach. Zmiana perspektywy narracyjnej i pogłębienie historii Abby zapowiadają kontynuację pełną emocji i moralnych dylematów.
Źródło zdjęcia głównego: Max