Anita Szydłowska ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" przekazała smutne wieści
Anita Szydłowska i Adrian Szymaniak poznali się w 3. edycji "Ślubu od pierwszego wejrzenia". W ich przypadku eksperci dobrali tych dwoje idealnie, gdyż jak widzimy, małżeństwo przetrwało próbę czasu i doczekało się dwójki dzieci.
Anita i Adrian są aktywni na Instagramie i często dzielą się z fanami kulisami z życia prywatnego. Anita wspominała, że tak jak w innych małżeństwach, w ich związku zdarzały się również kryzysy, ale najważniejsze jest to, że chcieli je pokonywać i starać się, aby wszystko między nimi układało się dobrze.
Od kilku miesięcy małżonkowie walczą o powrót do zdrowia Adriana, bowiem okazało się, że uczestnik od kilku miesięcy walczy z glejakiem IV stopnia. Rodzina przez wiele tygodni mieszkała w Bydgoszczy, gdzie Adrian był leczony. Niedawno wrócili do domu. Dzięki zbiórce funduszy, udało mu się zakupić specjalistyczny sprzęt za niemal 250 tys. złotych, który ma pomóc Adrianowi w chorobie.
Pupil Anity i Adriana jest bardzo chory
Mimo wielu problemów, ktore spadły na ich rodzinę, teraz Anita poinformowała o kolejnym. Jak się okazało, ukochany pupil rodziny jest bardzo chory.
"Dziś kolejna wizyta u weterynarza i niestety Stich jest poważnie chory, ktoś powie, że to tylko chomik, ale jednak mały członek rodziny i ciężko, bo ten mały gryzoń naprawdę dał się tak cudownie oswoić... dostał wszystko, co chomiczek mógłby chcieć" - napisała.
Autorka/Autor: AC
Źródło zdjęcia głównego: Fragment programu "Dzień Dobry TVN"