Simona Sawicka ze "Skoku na głęboką wodę" pokazała córkę. Nagrały krótkie podziękowania dla fanów
To moment, który natychmiast przyciągnął uwagę internautów. W centrum jej świata znalazła się córka – osoba, która, jak sama podkreśla, jest dla niej największą motywacją.
Choć od urodzenia mieszka w Danii, regularnie wraca do Polski i utrzymuje silne więzi z krajem. Jej codzienność to połączenie uporządkowanego życia zawodowego, aktywności i czasu spędzanego z rodziną. Nie ukrywa, że lubi mieć wszystko pod kontrolą i nie należy do osób, które owijają w bawełnę. To właśnie macierzyństwo stało się osią, wokół której buduje swoją codzienność. Bliska relacja z córką jest dla niej źródłem energii i inspiracji do podejmowania kolejnych wyzwań.
Po premierze pierwszego odcinka programu "Skok na głęboką wodę" Simona opublikowała zdjęcie z córeczką, a następnie nagrały wspólnie krótki filmik, w którym podziękowały widzom za pytania i komentarze.
"My teraz leżymy już w łóżeczku, gotowe do spania" - zaczęła dumna mama.
Jej córka wtrąciła się, zaprzeczając słowom mamy:
"Niegotowe do spania" - powiedziała z uśmiechem.
Simona roześmiała się po słowach córki i kontynuowała nagranie:
"Właśnie będziemy czytać dobranockę" - powiedziała i zwróciła się bezpośrednio do córki: "Chyba zasnę kochanie przy Tobie"
"Fajnie" - odpowiedziała dziewczynka, wtulając się w mamę.
"Chciałabym podziękować za wszystkie pytania. Ściskamy was i dobranoc" - dodała Simona, a jej córka weszła jej w słowo i dołączyła podziękowania równiez za wszystkie komentarze.
''Skok na głęboką wodę" - o czym jest program?
„Skok na głęboką wodę” (oryg. Stranded on Honeymoon Island) to śmiały eksperyment społeczny, który sprawdza, czy dwoje nieznajomych – dobranych przez specjalistów – jest w stanie stworzyć autentyczną relację w ekstremalnych warunkach. Z dala od cywilizacji, wygód i codziennych schematów uczestnicy muszą zmierzyć się nie tylko z naturą, ale także z samymi sobą. W takich okolicznościach wszelkie pozory szybko znikają, a na pierwszy plan wychodzą prawdziwe emocje.
Już sam tytuł formatu sugeruje, że uczestnicy podejmują ryzyko. Decydują się na symboliczny „skok na głęboką wodę”, zostawiając dotychczasowe życie i spędzając trzy tygodnie w całkowitym odosobnieniu z osobą, której wcześniej praktycznie nie znali. To intensywny test relacji, w którym w krótkim czasie ujawniają się charakter, wartości oraz granice każdej ze stron.
W programie pojawia się pięć par. Ich członkowie poznają się dopiero podczas kameralnej ceremonii, w trakcie której wygłaszają osobiste przysięgi. Wcześniej mieli okazję spotkać się jedynie podczas szybkich randek, ale aż do tej chwili nie wiedzą, kto zostanie dla nich ostatecznie wybrany. Niedługo później trafiają na bezludną plażę, gdzie przez kolejne tygodnie będą mogli liczyć wyłącznie na siebie.
Uczestnicy otrzymują regularnie skrzynię z podstawowymi zapasami niezbędnymi do przetrwania, a także drobnymi niespodziankami. Jednocześnie w każdej chwili mogą zakończyć swoją przygodę – wystarczy odpalić flarę ratunkową, która oznacza decyzję o rozstaniu i opuszczeniu programu.