Rajski ideał Zuzi
Zuzia nie kryła zachwytu nad nowym-starym mieszkańcem hotelu. W rozmowie z Magdą przyznała wprost, że Bartek wizualnie jest ucieleśnieniem jej marzeń.
"Bo jakby rajski Bóg wie, jaki jest mój typ faceta. Ja lubię wysokich brunetów z ciemniejszą karnacją, z ciemnymi włosami, więc pierwsza myśl no to, kurde, mega przystojny mężczyzna. Totalnie mój typ" – wyznała podekscytowana Zuzia.
Uczestniczka dodała również tajemniczo, że jej zdaniem Bartek nie wrócił do programu bez powodu. Czyżby przeczuwała, że to właśnie między nimi może narodzić się coś więcej?
Co dalej z Krystianem?
Jednak to nie zachwyt nad nowym mieszkańcem był najbardziej uderzający, a bolesna analiza jej relacji z Krystianem. Zuzia przyznała, że od początku czuła się dla niego kimś w rodzaju "drugiej obcej", ponieważ podszedł do niej dopiero wtedy, gdy Oliwka definitywnie dała mu kosza.
Ta świadomość bycia planem awaryjnym rzuca zupełnie nowe światło na ich parę. Według Zuzi, w ich relacji brakuje ognia i prawdziwego zabiegania o siebie; Krystian czuje się po prostu zbyt bezpiecznie, bo Zuzia „po prostu była” pod ręką, gdy tego potrzebował.