Darek atakuje Roksanę w "Hotelu Paradise 12"! "Nie wstyd ci ciągnąć od rodziców?"

Hotel Paradise 12. Roksana
Hotel Paradise 12. Sprzeczka o pieniądze
Źródło zdj. gł.: crab
Wydawało się, że po kłótni o niedoszły wybór Martyny, emocje między Darkiem a Roksaną nieco opadną. Nic bardziej mylnego. Kolejna rozmowa, która miała być luźną wymianą zdań o życiu poza hotelem, zamieniła się w przesłuchanie na temat finansów. Punktem zapalnym okazały się... 18. urodziny Roksany.

"Hotel Paradise 12", odc. 42. 20 tysięcy za jedną noc? Darek nie dowierza

Kiedy Roksana przyznała, że jej osiemnaste urodziny kosztowały fortunę, Darek natychmiast przeszedł do ataku. Jego zdaniem imprezowanie za pieniądze rodziców, gdy jest się już dorosłą osobą, jest co najmniej wątpliwe.

Dla Darka sprawa jest prosta: chcesz się bawić – zapracuj na to. Dla Roksany rzeczywistość wygląda inaczej. Dziewczyna przyznała, że choć zarabia, to wcale nie musiałaby tego robić, a praca jest jej wyborem, a nie przymusem.

"Hotel Paradise 12", odc. 42. Starcie wartości

Darek nie gryzł się w język i uderzył w bardzo czułe tony. Zapytał wprost: "Nie jest ci wstyd tak ciągnąć od rodziców, jak już masz 19 lat?". Dopytywał też o przyszłość – co zrobi, gdy założy własną rodzinę? Czy nadal będzie polegać na przelewach od mamy i taty?

Roksana, choć przyznała, że zajmuje się stylizacją rzęs, otwarcie zadeklarowała, że praca jest dla niej formą samorealizacji, a nie koniecznością przetrwania. W jej narracji posiadanie zaplecza finansowego w postaci rodziców nie wyklucza ambicji, a jedynie zmienia punkt startowy.

"Ja zarabiam, więc nie wiem, czemu ma mi być wstyd? Zarabiam z tego, a nie muszę się całkowicie sama utrzymać" – tłumaczyła Darkowi.

W odpowiedzi na ataki Darka, dziewczyna zachowała dystans, odrzucając próbę wpędzenia jej w poczucie winy. Dla niej model, w którym rodzina wspiera start zawodowy dziecka, jest naturalny i nie koliduje z budowaniem własnej marki.

"Hotel Paradise 12", odc. 42. Kto tu jest bardziej ambitny?

Prawdziwe emocje zobaczyliśmy jednak w komentarzu Roksany po rozmowie. Dziewczyna uznała pytania Darka za skrajnie nie na miejscu i oceniła jego postawę jako próbę wywyższania się na siłę.

W jej ocenie Darek, próbując zrobić jej wykład o dorosłości i wstydzie, sam nie prezentuje sobą niczego, co dawałoby mu prawo do oceniania innych. Roksana zauważyła, że ona angażuje się w kilka różnych zajęć, podczas gdy Darek skupia się na jednej rzeczy, a mimo to kreuje się na "nie wiadomo kogo".

DG