Co Marcel naprawdę czuł do Dominiki? "Miałem trochę zamydlone oczy" [TYLKO U NAS]

Marcel Machciński z "Hotelu Paradise 12"
Marcel z "Hotelu Paradise 12" nie był zakochany w Dominice? Uczestnik opisał, co czuł do programowej partnerki
Przez cały program tworzyli jeden z najmocniejszych duetów i ostatecznie wspólnie wygrali "Hotel Paradise 12". Marcel i Dominika wydawali się parą, która ma szansę przetrwać także poza kamerami. Teraz zwycięzca reality show wrócił wspomnieniami do tego, co naprawdę czuł do Dominiki i jak dziś patrzy na ich relację.
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Co Marcel czuł do Dominiki w "Hotelu Paradise 12"?
  • Czy Marcel był zakochany w Dominice?
  • Jak Marcel opisał relację z Dominiką po programie?
  • Co Marcel powiedział o Dominice w wywiadzie?
  • Dlaczego Marcel mówi o "zauroczeniu" Dominiką?
  • Jak wyglądała relacja Marcela i Dominiki w programie?
  • Czy Marcel udawał uczucia wobec Dominiki?
  • Jakie plany mieli Marcel i Dominika po "Hotelu Paradise"?

Marcel z "Hotelu Paradise 12" nie był zakochany w Dominice?

Marcel Machciński nie ukrywa, że rozmowy o emocjach nigdy nie przychodziły mu łatwo - co widzowie mogli zauważyć już podczas programu. Zapytany przez Igę Kugiel wprost o to, kim była dla niego Dominika Leśniewska i jakie uczucia do niej żywił, postawił jednak sprawę jasno.

Myślę, że mógłbym powiedzieć, że byłem zauroczony. Nie za bardzo znam definicje tych wszystkich słów: zauroczenie, zakochanie, kochanie i tym podobne. Ale tak, myślę, że byłem zauroczony, ponieważ ten czas minął mi naprawdę szybko - właśnie przez to, że była Dominika u mojego boku. Tak bym to określił: zauroczenie i tyle.
- powiedział.

Zwycięzca "Hotelu Paradise 12" nie spodziewał się, że w reality show może przeżyć coś tak intensywnego.

Nie sądziłem, że mogę czegoś takiego doświadczyć w programie telewizyjnym, a jednak było to naprawdę sympatyczne. Na pewno nie żałuję, że stworzyliśmy tam wspólnie tę relację i że toczyła się tak, jak się toczyła.
- wyznał.
Marcel Machciński z "Hotelu Paradise 12"
Marcel Machciński z "Hotelu Paradise 12"

Tak Marcel opisał relację z Dominiką w "Hotelu Paradise 12"

Choć Marcel traktował znajomość z Dominiką poważnie, dziś patrzy na nią z większym dystansem. Przyznał, że w programie mógł mieć trochę "zamydlone oczy" przez wyjątkowe okoliczności - brak kontaktu ze światem zewnętrznym i fakt, że uczestnicy spędzali razem praktycznie każdą chwilę. Podkreślił jednak, że w tej relacji czuł się dobrze, a Dominika dawała mu poczucie komfortu i bezpieczeństwa.

Traktowałem tę relację poważnie, jednak chyba miałem trochę zamydlone oczy tym wszystkim - tym, że nie mieliśmy kontaktu z czynnikami zewnętrznymi, że byliśmy ze sobą praktycznie 24/7. Przedtem nie miałem jeszcze takiej relacji, żeby z kimś być tak blisko - z jakąś dziewczyną. Była to moja pierwsza taka styczność i nie za bardzo wiedziałem, jak mam się w tym odnaleźć. Robiłem jednak wszystko, co w mojej mocy, i starałem się, żeby to wyglądało jakkolwiek dobrze. Ja jako ja czułem się dobrze w tej relacji. Wydaje mi się, że Dominika też. Moim zdaniem rolą faceta jest przede wszystkim to, żeby kobieta czuła się swobodnie. Nie mogę powiedzieć, że czułem jakieś ogromne uczucia. Po prostu wiedziałem, że to osoba, przy której czuję się komfortowo i której w dużej mierze mogę zaufać
- opisał.

Marcel odniósł się też do emocji Dominiki, przyznając, że z perspektywy czasu miło ogląda mu się fragmenty programu, w których mówiła o ich relacji. Jednocześnie podkreślił, że nigdy nie udawał uczuć.

Teraz, kiedy oglądam ten program z perspektywy widza, jest mi naprawdę miło, gdy słyszę, jak ona się o nas wypowiada. Nie powiem, że jestem ignorantem czy coś w tym stylu - może po prostu jestem trochę chłodnym człowiekiem. Ale ona na pewno trochę zmieniła mój pogląd na relacje z kobietami. Spędziłem naprawdę bardzo przyjemny czas i tak bym to podsumował. Nie jestem w jej głowie, żeby powiedzieć, czy czuła mocniej coś do mnie niż ja do niej, ale na pewno w niczym jej nie oszukiwałem. Tak jak czułem, tak się wyrażałem i tak to pokazywałem. Na pewno nie mydliłem jej oczu ani nie udawałem uczuć, których nie miałem
- wyznał Marcel.

Choć para rozmawiała o tym, co może wydarzyć się po programie, oboje mieli świadomość, że prawdziwy test ich relacji dopiero nadejdzie.

Były jakieś plany, ale raczej powierzchownie rzucane. Wiedzieliśmy, że relacja przed tyloma kamerami (...) nie może być tak rzetelna jak relacja w prawdziwym życiu. Mieliśmy świadomość, że główny test dopiero przed nami, i byliśmy przygotowani na każdy scenariusz
- podsumował.
Hotel Paradise 12. Dominika i Marcel
Hotel Paradise 12. Dominika i Marcel

Czytaj też: "Hotel Paradise 12". Namiętne sceny w sypialni... Roksany i Bartka?! Tego nikt się nie spodziewał

Autorka/Autor: MO
Reporter: Iga Kugiel