Bartek chłodno o relacji z Martą po "Hotelu Paradise 12". Zaskakujące słowa uczestnika
Bartek chłodno o relacji z Martą po "Hotelu Paradise 12"
Ostatni tydzień w "Hotelu Paradise 12" okazał się wyjątkowo burzliwy i pełen trudnych emocji. Marta stanęła przed niełatwym wyborem – musiała zdecydować, czy chce budować relację z Bartkiem, czy z Tobiaszem. Choć jej serce wyraźniej skłaniało się ku Tobiaszowi, ostatecznie postawiła na Bartka, obawiając się, że ewentualny powrót Werki do programu mógłby wszystko zmienić.
Już podczas pożegnania Tobiasza Marta przyznała, że żałuje swojej decyzji, a kolejne dni tylko utwierdziły ją w tym przekonaniu. Sytuacja ta była trudna również dla Bartka, który widział jej rozczarowanie i nie chciał być wyborem dokonanym z braku pewności czy strachu przed innym scenariuszem.
Napięcie między nimi rosło z dnia na dzień i wyraźnie dało o sobie znać podczas jednej z konkurencji. Marta i Bartek nie poradzili sobie z ułożeniem flagi Tajlandii, co doprowadziło do kolejnych nieporozumień. Marta zarzuciła partnerowi brak wsparcia, sugerując przy tym, że Tobiasz z pewnością wiedziałby, jak wygląda flaga. Bartek jednak od początku podkreślał, że nie zna jej wyglądu, więc nie jest w stanie pomóc.
Bartek ma żal do Marty? Jego odpowiedź zaskakuje
Ostatecznie to właśnie oni najdłużej zmagali się z zadaniem, co przesądziło o ich pożegnaniu z programem. Po wszystkim Bartek zabrał głos na Instagramie, odpowiadając na pytania internautów – w tym również na to dotyczące niefortunnego zadania z flagą.
"Czemu nie starałeś się wspierać Marty w zadaniu w flagą?" - zapytał internauta.
Bartek odpowiedział:
"Ciężko mi było wspierać kogoś, kto bez przerwy dawał mi do zrozumienia, że żałuje swojej decyzji, wybierając mnie" - napisał.
Kolejna osoba zapytała Bartka, jak obecnie wyglądają jego relacje z Martą. Na pytanie czy ma z nią kontakt, odpowiedział:
"Znikomy" - czytamy.