Oliwia z "Hotelu Paradise 12" odpowiedziała Magdzie na oskarżenia. Była graczem?

Hotel Paradise 12. Oliwia
Hotel Paradise 12. Oliwia flirtuje z Denisem
Oliwia postanowiła rozwiać wątpliwości fanów i odnieść się do zarzutów, które padły pod jej adresem w programie. Na Instagramie odpowiedziała na serię pytań, w tym także na sugestie Magdy, jakoby jej zachowanie było elementem gry. Uczestniczka jasno przedstawiła swoją wersję wydarzeń.
Z artykułu dowiesz się:
  • Jak Oliwia tłumaczy swoje zachowanie podczas imprezy?
  • Czy faktycznie "odpaliła się" przez pojawienie się nowych uczestników?
  • Co sądzi o zarzutach Magdy i podziale na grupy w hotelu?

Hotel Paradise 12. Oliwia tłumaczy swoje zachowanie na imprezie

Oliwia postanowiła porozmawiać na Instagramie ze swoimi fanami i wyjaśnić im, skąd wzięło się jej zachowanie w ostatnim odcinku "Hotelu Paradise 12". Jednym z głównych zarzutów było to, że jej nagła zmiana energii zbiegła się z wejściem nowych uczestników. Oliwia stanowczo zaprzeczyła tej narracji i podkreśliła, że jej zachowanie wynikało wyłącznie z emocji związanych z urodzinami.

Jakby, nie, to jakby to nie było, ja wiem, że i tak mi nie uwierzycie, no ale to było tak, jak ja miałam podejście. Tak jak powiedziałam, po prostu ja wyłączyłam w ogóle świadomość, że jestem w jakimś programie, odpaliłam się, to był chyba jedyny wieczór, kiedy mi serio wtedy szumiało w głowie, autentycznie
powiedziała.

Podkreśliła, że chciała po prostu dobrze się bawić.

Bo po prostu stwierdziłam, to jest mój dzień i niech się dzieje po prostu, co chce, ja chcę się bawić
wytłumaczyła.

Oliwia zaznaczyła, że wbrew opiniom widzów i sugestiom Magdy, wejście nowych osób nie miało wpływu na jej zachowanie.

Ja szczerze mówiąc nawet za bardzo nie zwracałam uwagi na wejście nowych uczestników, przez to, że no jakby tak się cieszyłam tą całą sytuacją urodzinową z domu i w ogóle, że po prostu tańczyłam, bawiłam się
stwierdziła.

Hotel Paradise 12. Podział na dwa obozy

Oliwia zdecydowała się także opowiedzieć o podziale w willi na dwa obozy. Jej zdaniem przeciwna grupa nakręciła narracje, jakoby Oliwia i osoby z jej towarzystwa knuły i budowały intrygi w programie.

Uważam, że ta grupa Magdy, Roksany i tak dalej po prostu za bardzo sobie nakręcała do głowy, że my, czyli ta druga grupa, jesteśmy jakimiś graczami, że na pewno knujemy za ich plecami
skomentowała.

Podkreśliła, że rzeczywistość wyglądała zupełnie inaczej:

My totalnie w ogóle mieliśmy to gdzieś, bo my mieliśmy tyle tematów do rozmów, naprawdę tyle, my mieliśmy mnóstwo wspólnego

Według niej to właśnie błędne założenia doprowadziły do podziałów w hotelu.

Myślę, że oni przez to, że tak za bardzo się zafiksowali na tym myśleniu, że my na pewno coś tam knujemy, no i sami po prostu zaczęli to robić
podsumowała.

Wypowiedzi Oliwii pokazują, że podział na dwa obozy w programie nie był przypadkowy. Różnice w postrzeganiu sytuacji i wzajemne podejrzenia tylko pogłębiały konflikt.

Autorka/Autor: Iga Kugiel