Książę Harry ma powody do zmartwień. Nie takiej decyzji sądu się spodziewał

Książę Harry ma powody do zmartwień. Sąd nie przychylił się do jego wniosku
Karol III przyjeżdża do Polski. Anna Senkara: To będzie dla niego ogromne przeżycie
Źródło: tvn.pl

Książę Harry nadal walczy o policyjną ochronę finansowaną z pieniędzy podatników podczas swoich wizyt w Wielkiej Brytanii. W dniach 8-9 kwietnia planuje złożyć odwołanie od wyroku Sądu Najwyższego, który nie przychylił się do jego wniosku o przywrócenie pełnego zabezpieczenia.

Książę Harry walczy o ochronę. Sędzia wydał orzeczenie na jego niekorzyść

Po wyjeździe do Stanów Zjednoczonych w 2020 roku Harry i jego rodzina zostali pozbawieni ochrony policyjnej na terenie Wielkiej Brytanii. Cztery lata później, w lutym 2024 roku, sędzia Peter Lane odrzucił jego roszczenia, uznając, że decyzja o ograniczeniu ochrony była zgodna z prawem. Teraz książę Sussex dostał jednak możliwość odwołania się do Sądu Apelacyjnego, który zajmie się sprawą w kwietniu.

Rozprawa odbędzie się w Londynie i będzie podzielona na dwie części. Publiczność oraz media będą mogły śledzić fragmenty dotyczące jawnych informacji, natomiast kwestie związane z poufnymi danymi zostaną omówione za zamkniętymi drzwiami.

Decyzja o zmianie poziomu ochrony Harry'ego zapadła w 2020 roku i została podjęta przez Komitet Wykonawczy ds. Ochrony Członków Rodziny Królewskiej i Osób Publicznych (Ravec). Było to konsekwencją rezygnacji księcia i jego żony Meghan Markle z pełnienia oficjalnych obowiązków w ramach monarchii.

"Ponieważ niektóre materiały, które muszą być chronione w interesie wymiaru sprawiedliwości, są powiązane z mniej wrażliwymi szczegółami, powinno być możliwe przeprowadzenie większości apelacji na posiedzeniu jawnym, z krótkimi okresami na osobności w celu rozpatrzenia poufnych dowodów" – możemy przeczytać w postanowieniu.

Prawnicy Harry’ego twierdzą, że ocena zagrożeń wobec niego nie była przeprowadzona rzetelnie, co sprawia, że decyzja o ograniczeniu ochrony jest "niesprawiedliwa i bezprawna". Z kolei rząd argumentuje, że Ravec miał prawo dopasować poziom zabezpieczenia do nowych okoliczności. Teraz to Sąd Apelacyjny zdecyduje, czy książę Sussex odzyska dawną ochronę.

Poważne problemy księcia Harry'ego. Nie chodzi tylko o ochronę

Niestety, to nie jest najlepszy czas dla księcia Harry'ego. Jeśli wierzyć w doniesienia tabloidów — jego sytuacja rodzinna, która od lat jest napięta, znacznie się pogorszyła. Pod koniec zeszłego tygodnia pojawiły się niepokojące informacje o pogorszeniu stanu zdrowia króla Karola III. 76-letni monarcha, który zmaga się z nowotworem, miał w czwartek trafić do szpitala z powodu skutków ubocznych terapii onkologicznej.

Na szczęście jego pobyt w placówce nie trwał długo – król szybko wrócił do domu i, jak donoszą źródła z Pałacu, czuje się dobrze. Nadal pracuje, choć w trybie zdalnym, wykonując służbowe telefony ze swojego gabinetu. Co więcej, jego planowana na przyszły miesiąc podróż do Włoch nie jest zagrożona.

Tymczasem media zwróciły uwagę na inny aspekt tej sprawy – okazało się, że rodzina królewska nie poinformowała księcia Harry’ego o hospitalizacji jego ojca. Decyzja ta miała go bardzo zaboleć.

Obecnie nie jest to łatwy okres w życiu młodszego syna króla. Harry, który na stałe mieszka w USA, czuje się coraz bardziej odizolowany od rodziny królewskiej.

Według doniesień - nie rozmawiał ze swoim ojcem od ponad roku. Co więcej, tabloidy spekulują, że jego relacje z Meghan Markle również nie są najlepsze.

"Najpierw był opcją dla Williama, teraz wygląda na to, że jest nią także dla Meghan" – cytuje "The Sun".

podziel się:

Pozostałe wiadomości