Zofia Zborowska-Wrona o wymarzonej randce z ukochanym. Opowiedziała o rzeczywistości z dwójką małych dzieci [TYLKO U NAS]

Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona
Zofia Zborowska-Wrona o wymarzonych walentynkach z mężem
Zofia Zborowska-Wrona zwierzyła się nam, o jakiej randce marzy. Wyznała, że chciałaby spędzić czas z mężem tylko we dwoje, bez udziału córeczek. Z wypowiedzią aktorki może utożsamić się wiele matek. Zobaczcie materiał wideo z konferencji prasowej "Młodych glin" - nowego serialu, w którym występuje Zosia Zborowska-Wrona.
Kluczowe fakty:
  • O jakich walentynkach marzy Zofia Zborowska-Wrona?
  • Jaki jest przepis Zosi Zborowskiej-Wrony na udaną randkę z mężem?
  • Ile lat Zosia Zborowska-Wrona jest w małżeństwie z Andrzejem Wroną?
  • Ile dzieci ma Zosia Zborowska-Wrona?

Zofia Zborowska-Wrona o wymarzonej randce z mężem

Zofia Zborowska-Wrona i Andrzej Wrona są małżeństwem 6 lat. Siatkarz oświadczył się ukochanej rok po pierwszej randce. Para dba o swój związek, jednocześnie wychowując dzieci i spełniając się zawodowo.

Sprawdź więcej: Historia miłości Zofii Zborowskiej i Andrzeja Wrony to dowód na to, że przypadki nie istnieją

Zosia Zborowska-Wrona zdradziła w rozmowie z Natalią Mieszczanin-Tsulaią z tvn.pl skupiła się na tym, że chciałaby spędzić czas tylko z mężem i móc pospać tyle, ile będą chcieli.

Wymarzona, idealna randka według mnie, to jest myślę, że taka randka w hotelu, gdzie jest łóżko tylko dla mnie i dla mojego męża, że możemy się wyspać, że żadne małe stópki na mnie się nie wdrepczą, wdrepczą to jeszcze mała rzecz, ale że nie dostaniesz z tej małej stópki w nocy, to to jest druga. Tak się zastanawiam, czy gdzieś za granicą, myślę, że nie, nie. Taka, że idziemy wieczorem do teatru albo do kina, potem na kolację albo na odwrót, potem sobie spędzamy romantyczny wieczór w hotelu, budzimy się rano, znaczy nie rano, wróć, budzimy się późno (śmiech), jemy późne śniadanie i wracamy do córeczek. 

Zofia Zborowska-Wrona o pracy na planie "Młodych glin" rok po urodzeniu drugiego dziecka

Zofia Zborowska-Wrona z mężem doczekała się dwóch córek - Nadziejki oraz Jaśminy. Podczas konferencji prasowej promującej serial "Młode gliny" gwiazda opowiedziała o wyzwaniach w pracy na planie. Okazuje się, że szczególnie wymagające były dla niej sceny o charakterze fizycznym - intensywne bieganie czy sceny walki. Realizacja tych ujęć stanowiła dla niej spory wysiłek, zwłaszcza że do pracy wróciła zaledwie rok po urodzeniu córeczki Jaśminy.

Myślę, że wszystkie sceny takie bardziej sportowe, biegania, bicia się. Ja byłam rok po urodzeniu drugiej córeczki [...] w wieku 37 lat. Nie dało rady wcześniej, więc ja zarówno pierwsze, jak i drugie dziecko urodziłam trochę biologicznie późno
- wyznała w rozmowie dla tvn.pl.