Nowe informacje w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki. Są wyniki sekcji zwłok
W środę, 4 marca, zaginęła Magdalena Majtyka. Aktorka była ostatni raz widziana wieczorem w okolicach ulicy Karkonoskiej. Gdy nie wróciła na noc do domu, jej mąż zawiadomił służby, a policja rozpoczęła akcję poszukiwawczą.
Przełom w sprawie nastąpił dwa dni później. W piątek, 6 marca, w lesie niedaleko Biskupic Oławskich odnaleziono uszkodzony samochód, który odpowiadał opisowi pojazdu, jakim miała poruszać się zaginiona. Auto było zamknięte, a w środku nie znaleziono śladów wskazujących na obecność kobiety. Podczas dalszego przeszukiwania okolicznego terenu funkcjonariusze natrafili jednak na ciało Magdaleny Majtyki. Znajdowało się ono około 200 metrów od odnalezionego samochodu.
Czytaj również: Nie żyje zaginiona aktorka znana z "Na Wspólnej". Ciało Magdy Majtyki znaleziono w lesie
Prokuratura zabrała głos w sprawie śmierci Magdaleny Majtyki
W poniedziałek, 9 marca, przeprowadzono sekcję zwłok kobiety. O jej wstępnych wynikach poinformował w rozmowie z "Faktem" prokurator Damian Pownuk z Prokuratura Rejonowa Wrocław-Fabryczna.
"Na podstawie zlecenia Prokuratury Rejonowej w Oławie w Zakładzie Medycyny Sądowej została przeprowadzona sekcja zwłok pani Magdaleny M. Na podstawie sekcji zwłok biegli nie stwierdzili obrażeń ciała, które tłumaczyłyby zgon, co oznacza, iż muszą zostać przeprowadzone dalsze badania histologiczne, toksykologiczne po to, aby biegli mogli wskazać jednoznaczną przyczynę zgonu pokrzywdzonej. Od tych wniosków zależą dalszy tok postępowania, dalsze podejmowane czynności w sprawie. W dalszym ciągu nie ma żadnych dowodów wskazujących na udział osób trzecich w zgonie pokrzywdzone" - przekazał.
Autorka/Autor: AC