Michał Kempa przerwał milczenie. Tak wyglądały kulisy dramatycznego wypadku w Hiszpanii

Michał Kempa
Top of the Top Sopot Festival 2022: Michał Kempa - Comedy Fest
Michał Kempa po raz pierwszy tak szczegółowo opowiedział o dramatycznym wypadku rowerowym, do którego doszło podczas jego pobytu w Hiszpanii. Komik nie tylko zdradził, jak poważne odniósł obrażenia, ale też bez ogródek mówił o strachu, kosztach leczenia i błędach, które dziś traktuje jako przestrogę dla innych.
Z artykułu dowiesz się:
  • Jaki wypadek miał Michał Kempa?
  • Jak czuje się Michał Kempa po wypadku?
  • Ile Michał Kempa zapłacił za leczenie po wypadku w Hiszpanii?

Michał Kempa miał poważny wypadek

Michał Kempa od dawna udowadnia, że rower to dla niego coś znacznie więcej niż weekendowa rozrywka. Kolarstwo stało się integralną częścią jego codzienności i sposobem na życie, któremu podporządkował swój kalendarz, urlopy i dużą część prywatnego czasu. Znany z ciętego humoru komik z równą powagą podchodzi do treningów na dwóch kółkach, jak do pracy na scenie czy przed kamerą.

Artysta nie ukrywa, że ta pasja wymaga sporych inwestycji. Najlepszej klasy sprzęt, profesjonalne akcesoria i regularne wyjazdy treningowe, często poza granice kraju, stały się dla niego normą. Michał Kempa trenuje intensywnie, jeździ z doświadczonymi kolarzami i mierzy się z wymagającymi trasami, w tym wysokogórskimi podjazdami, które potrafią sprawdzić nawet zawodowców. Jedna z takich wypraw omal nie zakończyła się dla niego tragicznie.

Do wypadku doszło w październiku tego roku podczas jazdy rowerowej w okolicach Girony — miejsca uwielbianego przez kolarzy z całego świata. Michał Kempa trenował w grupie, gdy nagle doszło do groźnego upadku. Siła uderzenia była na tyle duża, że artysta stracił przytomność. Jak sam przyznał później, kluczowa okazała się szybka reakcja towarzyszy, którzy natychmiast wezwali karetkę.

Kilka dni po zdarzeniu Kempa odezwał się do fanów w mediach społecznościowych. Publikował zdjęcia obrażeń, ręki unieruchomionej w temblaku oraz kadry z miejsca wypadku. Nie zabrakło charakterystycznego dla niego dystansu i ironii. Uspokajał obserwatorów, dziękował za wsparcie i żartował, że choć on sam mocno ucierpiał, rower wyszedł z całej sytuacji bez szwanku.

Polscy lekarze pod słońcem Marbelli. Joanna i Marcin Ambroziak stworzyli klinikę marzeń

Michał Kempa zdradził, ile zapłacił za koszty leczenia w Hiszpanii

Jakiś czas później w wywiadzie dla Onet Przeglądu Sportowego Michał Kempa ujawnił szczegóły urazów. Złamał obojczyk i kilka żeber, a dodatkowo zmagał się z potężnymi krwiakami i stłuczeniami. Przez pewien czas miał problemy z mówieniem, co wzbudziło w nim obawy o możliwe uszkodzenie płuca. Na szczęście skończyło się na silnym obiciu, choć pobyt w hiszpańskim szpitalu zapamięta na długo.

Jednym z największych problemów okazały się koszty leczenia. Komik przyznał, że zapomniał wykupić prywatne ubezpieczenie i korzystał jedynie z karty EKUZ. W efekcie musiał dopłacić około 30 tysięcy złotych. Otwarcie mówił, że to bolesna, ale cenna lekcja, szczególnie dla osób traktujących sportowe wyjazdy jako rutynę.

Michał Kempa wracał do tematu także w kolejnych wpisach na swoim profilu na Instagramie. Zdradził, że jedno ze złamanych żeber było spowodowane… niewielką lampką przypiętą do koszulki. Apelował do innych kolarzy, by uczyli się na jego błędach. Mimo powagi sytuacji nie tracił humoru i zapewniał, że marzy o powrocie na rower. Ku zaskoczeniu fanów, już po dwóch miesiącach opublikował nagranie, na którym znów siedzi na dwóch kółkach — ostrożnie, ale z wyraźnym uśmiechem.