Maryla Rodowicz bez partnera musi sama opłacać rachunki
Maryla Rodowicz od ponad czterech lat prowadzi życie singielki, po tym jak w 2021 roku formalnie rozwiodła się z Andrzejem Dużyńskim. W rozmowie z serwisem Pomponik przyznała, że największą trudnością samodzielnego życia jest konieczność opłacania wszystkich rachunków na własną rękę.
"Finansowo byłam zależna i to było fajne. Mąż płacił rachunki, a teraz, niestety, wszystko spada na mnie. Czasem myślę, że to prawdziwy sprawdzian dorosłości" - wyznała artystka.
Mimo tego codzienny spokój i możliwość całkowitego skupienia na muzyce pozostają dla niej bezcenne.
"Jaki to jest komfort, że siedzę sama. Mogę się w 100 proc. skoncentrować na muzyce" - mówiła Rodowicz, podkreślając, że samotność pozwala jej w pełni realizować pasję.
Maryla Rodowicz woli muzykę od miłości
Przez dekady Maryla Rodowicz była związana z wieloma znanymi mężczyznami — od Daniela Olbrychskiego, przez Krzysztofa Jasińskiego, aż po Andrzeja Jaroszewicza. Jej romanse przez lata były szeroko komentowane w mediach, a sama artystka przyznaje, że poświęcała miłości wiele, co często kończyło się cierpieniem.
"Poświęcałam wszystko. Cierpiałam strasznie…" – wspomina piosenkarka, podkreślając, że doświadczenia te zraziły ją do związków.
Dziś Maryla Rodowicz jednoznacznie stawia muzykę ponad romansami. Artystka podkreśla, że pasja do śpiewania i tworzenia jest dla niej priorytetem, a życie w pojedynkę daje jej komfort, którego nie mogłaby zaznać w relacji.
"Muzyka jest zazdrosną kochanką i nie toleruje konkurencji" - wyjaśnia Rodowicz, dodając, że szczęście odnajduje w sztuce, a nie w miłosnych przygodach.
Autorka/Autor: Monika Olszewska
Źródło zdjęcia głównego: MWMEDIA