Julia Wieniawa słyszała, że powinna zoperować sobie nos. Wyznała, co powiedział jej były [TYLKO U NAS]

Julia Wieniawa
Julia Wieniawa na początku kariery słyszała, że powinna zoperować sobie nos. "Bardzo bolało" [TYLKO U NAS]
Julia Wieniawa w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą przyznała, że na początku kariery wiele razy słyszała nieprzyjemne komentarze na temat swojego nosa. Kilka osób doradziło jej nawet, by zrobiła operację plastyczną. "Na początku mnie to bardzo bolało, ale kiedyś usłyszałam od jednego ze swoich byłych chłopaków i również od mojego ojca, że mój nos to jest mój charakter" - mówiła w wywiadzie dla tvn.pl.

Julia Wieniawa na początku kariery słyszała, że powinna zoperować nos

Julia Wieniawa zaczęła karierę w show-biznesie jeszcze jako nastolatka. Chociaż dziś jest wymieniana w kręgu najpiękniejszych polskich aktorek, wiele lat temu gwiazda słyszała na temat swojej urody bardzo bolesne komentarze. Większość z nich dotyczyła jej nosa. Artystka w rozmowie z Anną Pawelczyk-Bardygą przyznała, że kilka "życzliwych" osób doradzało jej, by zrobiła operację plastyczną.

To słyszałam bardzo cyklicznie. Już jak miałam lat 13, doszłam do pierwszego serialu, czytałam o sobie, że mam nos krzywy jak klamka od zakrystii, albo jakieś tam inne historie
- mówiła Julia Wieniawa dla tvn.pl.

Julia Wieniawa przyznała, że początkowo te uwagi bardzo ją dotykały. Potem jednak zmieniła do tego podejście.

Na początku mnie to bardzo bolało, ale kiedyś usłyszałam od jednego ze swoich byłych chłopaków i również od mojego ojca, że mój nos to jest mój charakter. I broń cię Boże, nie zmieniaj go. I coś w tym jest
- tłumaczyła Julia Wieniawa.

Julia Wieniawa o akceptacji siebie. Odradza znajomym operacje plastyczne

W dalszej części rozmowy Julia Wieniawa przyznała, że dziś w pełni akceptuje siebie i nie chce zmieniać swojego wyglądu. Odradza to także swoim znajomym, którzy mają kompleksy.

Rzeczywiście ktoś z moich znajomych powiedział, że chciałby coś zrobić, a ja mówię: nie, to jest cała twoja osobowość, dlaczego chcesz to zrobić? To nie o to chodzi. Myślę, że to nastawienie, jeżeli my naprawdę w środku siebie kochamy, to ta pewność siebie rozsiewa tę aurę tego piękna
- opowiadała Julia Wieniawa.

Artystka podkreśliła, że wszystko zależy od tego, co siedzi w głowie danego człowieka i jakie ma nastawienie do samego siebie.

"Chodzi mi o to, że wszystko jest w głowie. Jeżeli ja bym siebie nie lubiła, to bym miała inną w ogóle posturę, bym się bardziej chciała zakryć, nie umiałabym się tak swobodnie wypowiadać w wywiadach i tak dalej. Po prostu jak się ze sobą w środku szczerze skalibrujesz, to potem taką energię wysyłasz do innych. Np. w tańcu ludzie pięknieją. Nie wiem, czy zwróciłaś na to uwagę, że nagle ktoś tańczy, to mam wrażenie, że ktoś jest trzy razy piękniejszy. I to znowu wychodzi z tej energii od środka" - zakończyła.

Julia Wieniawa
Julia Wieniawa
Źródło: MWMEDIA