O ich romansie huczała cała Polska. Miłość Maryli Rodowicz i Daniela Olbrychskiego nie przetrwała próby czasu

Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski
Maja Ostaszewska o drugich szansach w miłości: "To piękne, jeśli mają sens"
Kiedy w latach 70. XX wieku, Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski nawiązali płomienny romans, nikt nie miał wątpliwości, że stworzyli najsłynniejszą parę PRL-u. Choć dla gwiazdy sceny, Kmicic z "Potopu" zostawił żonę, wspólna przyszłość nie była im pisana. "Mijaliśmy się. Dosłownie i w przenośni..." - wyznał aktor po latach.
Z ARTYKUŁU DOWIESZ SIĘ:
  • Jak doszło do pierwszego spotkania Maryli Rodowicz i Daniela Olbrychskiego?
  • Jakie wspólne pasje mieli Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski?
  • Czy Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski mają dzieci?
  • Z jakim problemem zmagał się Daniel Olbrychski?

Połączyła ich pasja do koni. Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski byli nierozłączni

Historia miłości Maryli Rodowicz i Daniela Olbrychskiego sięga lat 70. XX wieku. Po raz pierwszy poznali się w 1973 roku na jednym z bankietów tuż po koncercie piosenkarki. Olbrychski nie krył fascynacji wyglądem wokalistki, a także jej ekskluzywnym autem - czerwonym porshe 914. By zwrócić jej uwagę, pokusił się o zostawienie wyjątkowo wymownego liściku...

Nieznani fetyszyści porwali Pani samochód, tulę się do kierownicy (na razie)
- cytuje jego słowa portal Plejada.

Na kolejne spotkanie nie trzeba było długo czekać. Olbrychski zaprosił Rodowicz na spektakl "Hamlet".

Myślałem o niej z przyjemnością, pewnie drażniła moją wyobraźnię. Do tego stopnia, że spotkawszy Mańkę, przypadkowo zaprosiłem ją na ostatnie przedstawienie "Hamleta". Potem znów natknęliśmy się na siebie. Rozmowy - jedna, druga, trzecia...
- dodano.

Od tamtej pory widywali się regularnie. Ich wspólną pasją była nie tylko motoryzacja, lecz także jazda konno. Potrafili wyruszać na długie wyprawy - od Warszawy po Drohiczyn.

Zgadaliśmy się: ona lubi konie, ja trzymałem Bachmata w stajniach Legii. Zaczęliśmy się umawiać na jazdy. Za każdym razem, pomagając jej wsiąść na konia, czy też zsadzając ją z siodła, czułem, że nie ma żartów. Niosło mnie jak cholera. I ją też
- czytamy.

Rodowicz i Olbrychski uwili wspólne gwiazdko. Na ich drodze pojawił się kryzys

Choć mogłoby się wydawać, że uczucie Maryli Rodowicz i Daniela Olbrychskiego zmierza we właściwym kierunku, sytuację komplikowała sytuacja rodzinna aktora. W jego domu czekała żona Monika Dzienisiewicz, z którą doczekał się syna Rafała. By nie dopuścić do rozwoju romansu pary, kobieta nie zgadzała się na rozwód.

Wbrew woli żony, Daniel Olbrychski kontynuował relację z Marylą Rodowicz. Wprowadził się do jej mieszkania na warszawskim Żoliborzu, a także towarzyszył podczas wyczerpujących tras koncertowych.

Jeździłem z nią, by - jak często mówiłem - nosić gitarę. Zrozumiałem, że bardziej mi zależy na Maryli niż na własnych sukcesach zawodowych. Doskonale się z tym czułem. Czasami aktorowi bardzo dobrze robi taka przerwa. Poza tym nie dostawałem interesujących propozycji... Gdyby naprawdę zaproponowano mi dobrą rolę, na pewno bym zagrał. (...) Ale przede wszystkim nie chciałem odstępować Maryli na krok - byłem z tym szczęśliwy
- cytuje słowa aktora portal Plejada.

Niestety, długotrwałe wyjazdy piosenkarki, odcisnęły piętno na ich relacji. Olbrychski przestawał towarzyszyć jej na koncertach, przebywając samotnie w domu. Ku zaskoczeniu, okazało się, że Maryla Rodowicz zaszła w ciążę. Radość nie trwała jednak długo, bowiem po jednym z występów, gwiazda straciła dziecko...

Chcieliśmy mieć dzieci. Niestety Maryla poroniła. Za dużo pracowała, nie umiała się ochronić. Może potem wyciągnęła z tego wnioski, bo urodziła Krzysztofowi Jasińskiemu fantastyczną pareczkę: Jasia i Kaśkę. Wydaje mi się, że to są bardzo udane dzieci
- wspominał Daniel Olbrychski w książce "Maryla. Życie Marii Antoniny".

Daniel Olbrychski był bezradny. Ukojenie znalazł w szklance alkoholu

Tragedia sprawiła, że Daniel i Maryla coraz bardziej oddalali się od siebie. Ona wyjeżdżała w europejskie trasy koncertowe, on spędzał samotne chwile przy alkoholu.

Bardzo dużo piłem. Często po powrocie Maryla zastawała mnie pijanego albo nie zastawała w ogóle. Szukała mnie u mojej matki, u Adama i Zosi Hanuszkiewiczów, naszych przyjaciół. Nie odnajdywała. Mijaliśmy się. Dosłownie i w przenośni... Wybuchały drobne z pozoru nieporozumienia, do których przywiązywaliśmy większą wagę, niż na to zasługiwały. Nie odnajdywaliśmy się w łóżku. Rozwodu wciąż nie było...
- cytuje słowa aktora portal Plejada.

Maryla Rodowicz wyprowadziła się z ich wspólnego żoliborskiego mieszkania. Za kulisami huczało, że nawiązała nową relację z Andrzejem Jaroszewiczem. Choć otwarcie przyznawała, że nigdy nie zdradziła aktora, o wspólnym życiu można było już zapomnieć.

Oczywiście, poszła do restauracji. Oczywiście, nie sama. Oczywiście, wróciła bardzo późno... Upokorzenie. Ból, rozpacz, determinacja, wstyd... Może gdybym odwrócił się plecami, udając, że na niczym mi nie zależy?... A tak – im bardziej się czepiałem, tym bardziej Maryla oddalała się. Lecz chciałem to odczuć do końca. W Poznaniu zrozumiałem, że walka się skończyła. Że już nie ma sensu dalej się poniżać
- przyznał po latach Daniel Olbrychski.
Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski
Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski
Źródło: MWMEDIA

Wspólna przyszłość nie była im pisana. Maryla Rodowicz i Daniel Olbrychski poszli własnymi ścieżkami

Po rozstaniu z Danielem Olbrychskim, Maryla Rodowicz oficjalnie związała się z Andrzejem Jaroszewiczem. Po szybkim rozstaniu, znalazła ukojenie w ramionach Krzysztofa Jasińskiego, z którym doczekała się dwójki dzieci - Jana i Katarzyny. Później wyszła za mąż za Andrzeja Dużyńskiego, z którym ma syna Andrzeja.

Aktor nie ukrywał, że rozstanie z gwiazdą polskiej sceny muzycznej, złamało jego serce. By nie popaść w całkowity marazm, odwiedził reżysera Andrzeja Wajdę, chcąc jak najszybciej wrócić na ekran.

Ona, jak to się mówi na Podlasiu, poszła mi w szkodę. A ja ją sobie pięknie odciąłem, tak, jak amputuje się nogę lub rękę. To było tak brutalne, odciąłem ją bez znieczulenia. Jak powiedziałem to Andrzejowi Wajdzie, to zadedykował mi tytuł filmu "Bez znieczulenia". Kiedy ją widzę, myślę o niej: fajna piosenkarka, wspaniała, podziwiam ją, ale tak ją skutecznie odciąłem, że mgliście pamiętam, że mnie z nią coś łączyło. Teoretycznie o tym wiem, ale już tak prywatnie nie wzbudza we mnie, ani negatywnych, ani pozytywnych uczuć, ani emocji. Podziwiam ją za twórczość, bardzo lubię jej dzieci, podziwiam ojca dwójki Krzysztofa Jasińskiego
- wyznał w wywiadzie dla cozatydzien.tvn.pl.

Po rozstaniu z Marylą, Daniel poślubił Zuzannę Łapicką, z którą ma córkę Weronikę. Z pozamałżeńskiego związku z aktorką Barbarą Sukową, doczekał się syna Victora. 23 października 2003 roku poślubił Krystynę Demską, która towarzyszy mu do dziś.

Daniel Olbrychski, Rafał Olbrychski, Maryla Rodowicz
Daniel Olbrychski, Rafał Olbrychski, Maryla Rodowicz
Źródło: MWMEDIA

CZYTAJ TEŻ: Marcin Meller i Anna Dziewit-Meller świętują 18. rocznicę ślubu. Dziennikarz pokazał archiwalną fotografię