Córka Bruce'a Willisa i Demi Moore wyznała prawdę o swoim utrzymaniu oraz majątku rodziców. "Pracuję w czterech miejscach"

Bruce Willis, Rumer Willis, Demi Moore
"Jacy rodzice, takie dzieci? 2", odc. 2. Maja Golec o muzyce, relacji z rodzicami i walce z hejtem
Rumer Willis jest najstarszym dzieckiem Bruce'a Willisa i Demi Moore. 38-latka odpiera zarzuty dotyczące nepotyzmu. Kobieta pokazuje w mediach społecznościowych, jak wygląda jej życie jako samotnej mamy. Dodatkowo wyjaśniła internautom, że nie dostaje pieniędzy od sławnych rodziców.
Kluczowe fakty:
  • Kim jest Rumer Willis
  • Czym zajmuje się Rumer Willis
  • Jak córka Bruce'a Willisa i Demi Moore odpiera zarzuty dotyczące nepotyzmu

Córka Bruce'a Willisa i Demi Moore wyjaśniła, jak się utrzymuje

Rumer Willis jest owocem miłości aktorskiej pary. 21 listopada 1987 roku gwiazdor "Szklanej pułapki" ożenił się z Demi Moore. Rok później na świecie pojawiła się Rumer, a trzy i sześć lat później jej siostry.

Pierworodna córka gwiazd Hollywood jest influencerką. Zdradziła, że samotnie wychowuje córkę. Niedawno opublikowała na Instagramie rolkę "Single Moms Be Like", w której pokazała, jak łączy codzienne obowiązki. Dodatkowo odpowiedziała na zarzut dotyczący tego, że czerpie korzyści wynikające ze statusu jej rodziców.

Muszę coś wyjaśnić, bo widzę, że w komentarzach pod tym postem jest sporo niedoinformowanych i nieuprzejmych osób. Pracuję w czterech różnych miejscach, żeby utrzymać moją córkę. Jestem jej jedynym żywicielem. Nie żyję z funduszu powierniczego ani nie dostaję pieniędzy od rodziców. Przez większość czasu nie mam przy niej żadnej pomocy. Więc może zanim zaczniecie oceniać i zakładać różne rzeczy, zatrzymajcie się na chwilę
- napisała.

Rumer Willis o przywilejach związanych z posiadaniem sławnych rodziców

Jeden z obserwatorów Rumer na Instagramie napisał, że córka aktora zawsze ma "plan B", czyli swoją majętną rodzinę. Córka Bruce'a wydała oświadczenie, w którym odniosła się do tej kwestii.

Chcę odpowiedzieć na to z uważnością, bo wydaje mi się, że doszło do nieporozumienia w kwestii tego, co właściwie miałam na myśli. Jestem bardzo świadoma, że w moim życiu są przywileje, których wiele osób nie ma, i nie traktuję tego jako czegoś oczywistego. Wiem, że są realia, których nigdy w pełni nie doświadczę, i to szanuję. Ale ten konkretny post nie był o przywilejach ani o porównywaniu sytuacji. Mam wrażenie, że ludzie zakładają, iż to ignorowałam, a to nie była rozmowa, którą próbowałam rozpocząć
- wyjaśniła.

Rumer Willis dodała, że jest dumna z tego, że może się sama utrzymać.

Poniżej zdjęcia Rumer Willis z rodzicami.